Piastowie – początki polskiej formy [TPCT 278]

Piastowie – początki polskiej formy [TPCT 278]

Czy w rzeczywistości, w której znajdujemy się obecnie, myśl Piastów ma jeszcze znaczenie? A może dzisiejsze położenie Rzeczypospolitej wręcz zmusza nas do rozwiązań wypracowanych u zarania polskiej państwowości? W jaki sposób Piastowie organizowali instytucje i kształtowali formę polskości? Co stoi u jej źródeł? Czym jest filozofia polityczna Piastów? To pytania, które stawiamy w tym numerze.

Ciągle gdzieś w nas tkwi echo tej wielkiej dyskusji. Rzeczpospolita – jaka powinna być? Bardziej: Piastowska czy Jagiellońska? Można powiedzieć, że w tym ujęciu zawiera się cały sposób myślenia o naszej wspólnocie politycznej: o jej zakresie, kierunkach, myśli, ambicjach, sojuszach – w całej przestrzeni odniesień i uwarunkowań. Nie tylko politycznych, ale i kulturalnych. To jakby wewnętrzna debata na temat idei, które – jak pamiętamy dobrze – mają konsekwencje. Wystarczy sięgnąć po książki Pawła Jasienicy, aby szybko zobaczyć, w której dynastii upatrywał źródła siły. A przecież nie o samą rodzinę panującą tu chodziło, lecz o coś głębszego – o sposób formułowania i realizacji interesu państwowego. To jest też nawracająca dyskusja, czy orientujemy się bardziej na Zachód i tam budujemy własne pole gry, czy środek ciężkości przenosimy na wschodnie rubieże i tam dostrzegamy potencjał realizacji zarówno własnego potencjału, jak i główne pole starcia cywilizacyjnego. Zmagamy się z tymi opowieściami, wewnętrznie je trawimy, dyskutujemy też często – choć nie odbywają się one wprost przez nawiązywanie do Kazimierza Wielkiego czy Kazimierza Jagiellończyka. To jest nasza podwójna opowieść, która powoduje w nas rozedrganie. Może się jednak stać też źródłem wszystkiego, co najbardziej elementarnie żywe. Dlatego warto wracać do tych źródeł, zaczynając od początków kształtowania się polskiej formy.

Opowieść o Piastach to wielka epopeja. Historia o zrodzeniu się, niemal z historycznego niebytu, państwa, które ukształtowało swój byt w sposób odmienny od innych ludów słowiańskich. Nie poszło drogą Słowian połabskich, których historia na dobre skończyła się wraz z rozwojem Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Nie podzielili też drogi Słowian Wschodnich, którzy dostali się w krąg kultury bizantyjskiej. Jest to już u samego progu historii – wraz z chrztem Mieszka I – opowieść o budowaniu pewnej niezależności, bez negowania cywilizacji i jej formy. Polanie stali się zachodni i zarazem południowi u zarania swojego państwa. Przyjęli kulturę i jej formacyjną rolę, ale wcale nie z najbardziej oczywistego źródła, które ówcześnie ten model proponowało. Już w tym aspekcie widać, że samoświadomość zarówno pewnej odrębności, jak i budowanie podmiotowości stało na progu tak rodzącego się organizmu. A dalej jest to historia o tworzeniu się unikatowej filozofii politycznej i jej realizacji na wielu poziomach.

Opowieść o Piastach to historia o zrodzeniu się, niemal z historycznego niebytu, państwa, które ukształtowało swój byt w sposób odmienny od innych ludów słowiańskich

Szersze spojrzenie na kształtowanie się państwa Piastów jawi się jako niezwykła i nieoczywista przygoda, ukazującą rozmach polskiej myśli politycznej, refleksji nad kształtem własnego państwa, a także sposobnością do odważnego zmierzenia się ze współczesnością. Potencjał, który tkwi w tej historii, w sposób oczywisty domaga się stałej aktualizacji – bez grzęźnięcia na mieliznach sporów zanurzonych w bieżący nurt. A przecież jest do czego sięgać! Idea podmiotowości w jednoczącej się Europie, szukania oparcia w klasycznej rzymskiej formie, umiejętności negocjowania, budowania silnej dyplomacji czy też idei, które pozostają aktualne w dyskursie międzynarodowym do dziś! Model kulturalny, polityczny młodego państwa polskiego jest niezwykle atrakcyjną ofertą, której niepodobna zignorować, jeżeli myśli się o sprawach państwa w sposób pełniejszy niż przez pryzmat suflowanych przez bieżące gazety tematów. 

Czy w rzeczywistości, w której znajdujemy się obecnie, myśl Piastów ma jeszcze znaczenie? A może dzisiejsze położenie Rzeczypospolitej wręcz zmusza nas do rozwiązań wypracowanych u zarania polskiej państwowości? W jaki sposób Piastowie organizowali instytucje i kształtowali formę polskości? Co stoi u jej źródeł? Czym jest filozofia polityczna Piastów? To pytania, które stawiamy w tym numerze.

Jan Czerniecki
Redaktor naczelny

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

MKDNiS2Belka Tygodnik844


Zostań mecenasem Teologii Politycznej. Prowadzimy codziennie aktualizowany portal, wydajemy tygodnik, rocznik, książki najwybitniejszych filozofów i myślicieli, współpracujemy z uczonymi, pisarzami i artystami. Prowadzimy projekty naukowe i kulturalne. Jesteśmy współzałożycielami Instytutu Kultury św. Jana Pawła II na rzymskim uniwersytecie Angelicum. (KLIKAM, BY DOŁĄCZYĆ DO GRONA MECENASÓW TEOLOGII POLITYCZNEJ).

Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.