Pornografia demoluje polską młodzież

Pornografia demoluje polską młodzież

Stowarzyszenie Twoja Sprawa opublikowało raport o pladze pornografii dotykającej dzieci i młodzież w Polsce. Jego wyniki są zatrważające – aż 61 proc. chłopców i 42 proc. dziewcząt zetknęło się z nią zanim ukończyło 12 rok życia. Naukowcy wskazują, że zjawisko to ma niezwykle groźne konsekwencje dla społeczeństwa

Raport, którego pełna nazwa brzmi: „Podsumowanie literatury i badań naukowych wskazujących na negatywne konsekwencje korzystania z pornografii w kontekście ochrony dzieci i młodzieży”, został sporządzony przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa. Przedstawione dane mają mocne podstawy – w raporcie zebrano wyniki wielu badań zagranicznych niepublikowanych dotąd w Polsce oraz przytoczono wyniki badań prowadzonych przez Instytut Profilaktyki Zintegrowanej aż w 10 polskich województwach (w próbie badawczej IPZ udział wzięło ponad 10 tysięcy młodzieży z klas II i III szkół gimnazjalnych w latach 2010-2014). Autorzy raportu podkreślają, że problem pornografii jest tak duży, iż „stanowi poważny problem z zakresu zdrowia publicznego”.

Groźny smartfon

Przedstawione w rozdziale drugim raportu statystyki nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia ze zjawiskiem masowym. Badania wśród uczniów gimnazjów wykazały, że niemal połowa chłopców korzysta z materiałów pornograficznych częściej niż raz w miesiącu, zaś 15% robi to codziennie lub częściej. Podstawowym źródłem materiałów pornograficznych, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, pozostaje Internet udostępniający strony pornograficzne za darmo, w dodatku w sposób zapewniający anonimowość. Co więcej, dostęp do pornografii w Internecie jest łatwy i wygodny – z tej drogi korzysta aż 81% badanych dziewcząt i 95% ankietowanych chłopców.

Problem pornografii stanowi poważny problem z zakresu zdrowia publicznego

Co gorsza tempo poszerzenia grupy młodzieży surfującej po pornograficznych stronach internetowych gwałtownie rośnie. Autorzy raportu wskazują, że z badań przeprowadzonych w 2017 roku wynika, że aż 43% chłopców z gimnazjów ogląda pornografię za pomocą posiadanych telefonów komórkowych. Podczas gdy w 2014 r. odsetek ten wynosił 30% , a zaledwie cztery lata temu – 19%.

Dzieje się tak wbrew obowiązującemu w Polsce prawu, które co prawda nakłada na dystrybutorów pornografii obowiązek uniemożliwienia małoletnim dostępu do niej. Jednak egzekucja przepisów w tym względzie jest wysoce nieskuteczna, co w praktyce oznacza, że, wbrew intencjom prawodawcy, dostęp do pornografii jest obecnie nieograniczony.  

Eskalacja zła

Autorzy raportu wskazują, że podobnie jak w przypadku innych nałogów, w uzależnieniu od pornografii występuje niezwykle groźny mechanizm eskalacji. Polega on na rosnącej tolerancji wobec absorbowanych treści. W efekcie osoba uzależniona odczuwa konieczność poszukiwania nowych, silniejszych bodźców – w przypadku pornografii będą to coraz bardziej obsceniczne, brutalne i wynaturzone obrazy.

Nic więc dziwnego, że twórcy raportu biją na alarm pisząc: „biorąc pod uwagę, że pierwszy kontakt z pornografia w Polsce następuje w wieku około 12 lat, należy przypuszczać, że w ciągu kolejnych lat konsumpcji pornografii młoda osoba przekracza często kolejne granice obsceniczności w oglądanych treściach pornograficznych”.

Na potwierdzenie prawdziwości tych słów przytaczane są w raporcie liczne wnioski z różnych badań prowadzonych przez naukowców w różnych regionach świata. Przytoczmy tylko jeden z nich. „Badanie  za  pomocą elektroencefalografii,  obserwujące  potencjały  wywołane  (ERP)  pokazują,  że  wiele  osób często korzystających z pornografii skłania się ku coraz bardziej dziwacznym i ekstremalnym materiałom zawierającym treści pornograficzne, aby utrzymać ten sam poziom gratyfikacji w postaci podniecenia seksualnego. Wynika to z przyzwyczajenia i odwrażliwienia na powtarzalne bodźce w postaci obrazów zawierających treści pornograficzne. Eskalacja oglądanych treści prowadzi także do sięgania po materiały zawierające sceny przemocy” (źródło: S. Kunaharan, S. Halpin, T. Sitharthan, S. Bosshard, P. Walla, Conscious and Non-Conscious Measures of Emotion: Do They Vary with Frequency of Pornography Use?, “Applied sciences” maj 2017).

Konsekwencje

W innym miejscu możemy przeczytać, że „nielimitowany czasem i ilością dostęp do pornografii doprowadza u jej odbiorcy do nieznanej wcześniej hiperstymulacji mózgu, do czego nie jest on ewolucyjnie przygotowany”. Autorzy raportu nie wahają się wskazywać, że korzystanie z treści pornograficznych prowadzi do uzależnienia, zarówno o charakterze neurobiologicznym (podobnie jak zależność od narkotyków czy nikotyny), jak i behawioralnym (jak uzależnienie od hazardu czy Internetu).

Zagrożenie katastrofalnymi skutkami społecznymi pornografii jest obecnie większe niż kiedykolwiek

W przypadku ludzkiego mózgu zmiany zauważalne są w obszarze kory przedczołowej, która jest odpowiedzialna za takie funkcje jak zdolność do planowania i organizowania aktywności życiowej. „Jej uszkodzenie – czytamy w raporcie – prowadzi m.in. do zachowań impulsywnych, zaburzeń koncentracji, zaburzeń pamięci, utraty zdolności przewidywania niebezpieczeństwa”. Autorzy raporty wskazują, że ta część mózgu kształtuje się u człowieka do około 25 roku życia, co oznacza, że powszechny dostęp nastolatków do pornografii może skutkować olbrzymimi zaburzeniami w ich prawidłowym rozwoju.

Ale pornografia powoduje nie tylko daleko idące zmiany w organizmie. Niesie też skutki społeczne. Analiza zachowań społecznych osób regularnie korzystających z pornografii dowodzi bowiem istnienia korelacji między uzależnieniem a całym szeregiem negatywnych konsekwencji, takich jak: zwiększenie ryzyka rozpadu związku, skłonność do ryzykownych zachowań seksualnych i popełnienia przestępstw seksualnych, zmniejszenie pożądania i satysfakcji seksualnej odczuwanej w kontaktach z partnerami, czy wreszcie problemy w życiu zawodowym. Zmniejszenie wydajności czy wręcz utrata pracy spowodowana korzystaniem z pornografii w miejscu pracy wynikają z utraty zahamowań związanej z postępującym uzależnieniem.

Z raportu wynika, że ochrona dzieci i młodzieży przed pornografią jest w Polsce wysoce niedostateczna. Ze względu na nowoczesne metody dystrybuowania treści pornograficznych oraz ich zauważalną brutalizację, zagrożenie katastrofalnymi skutkami społecznymi jest obecnie większe niż kiedykolwiek. Dlatego trudno nie przyklasnąć decyzji o uwzględnieniu zjawiska pornografii w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2016-2020. Zakłada on m.in. działania profilaktyczne, prowadzenie badań nad zdrowotnymi konsekwencjami korzystania z pornografii i upowszechnienie tej wiedzy poprzez szkolenia wybranych grup zawodowych, włączenie tego typu uzależnień do funkcjonujących już programów przeciwdziałania nałogom oraz przeciwdziałanie rozpowszechnianiu pornografii wśród dzieci i młodzieży.

Jednym z takich działań jest omawiany raport, który stał się częścią kampanii „Pornografia szkodzi dzieciom” prowadzonej przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa. Na stronie Bezpornografii.pl  poza pełną treścią raportu można obejrzeć też filmy wspierające kampanię, przeczytać o zasadach jakie powinny panować w domu, czy też uzyskać cenne porady o tym, jak rozmawiać z dziećmi na temat pornografii.

(mr/kw)

Strona kampanii „Pornografia szkodzi dzieciom”

Treść raportu

Narodowy Program Zdrowia na lata 2016-2020 w Dzienniku Ustaw

2 final PNG

5 final PNG


Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.