Katarzyna Bałżewska: Mann na liście Bilboardu

Katarzyna Bałżewska: Mann na liście Bilboardu

„Rozczarowanie” i „Is That All There Is?” można zasadniczo traktować jako dzieła bliźniacze. Żeński punkt widzenia u Leibera i Stollera dopełnia męską perspektywę wyłaniającą się z tekstu Manna, dzięki czemu możliwe staje się dostrzeżenie uniwersalności uczucia rozczarowania. Nie powinno zawężać się go do konkretnej epoki czy nurtu filozoficznego, bowiem jest to doświadczenie na wskroś ludzkie – pisze Katarzyna Bałżewska w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Tomasz Mann i dzieje niemieckiej duszy”.

Jerry Leiber i Mike Stoller to uznany producencki tandem, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Autorów nieśmiertelnych hitów takich jak Hound Dog, King Creole, Jailhouse Rock czy Stand by me (tu do spółki z Benem E. Kingiem) zalicza się bowiem do grona najbardziej wpływowych songwriterów w historii muzyki pop. Byli oni spiritus movens amerykańskiej sceny rock, blues oraz R’n’B przełomu lat 50. i 60., o czym świadczą nie tylko dziesiątki utworów, które wyszły w tym czasie spod ich pióra, ale również imponujący indeks nazwisk wykonawców sięgających po napisane przez nich piosenki[1]. Cieszą się one zresztą niesłabnącą popularnością także i dzisiaj.

Bez wsparcia ludzi takich jak Ty, nie mógłbyś czytać tego artykułu.
Prosimy, kliknij tutaj i przekaż darowiznę w dowolnej wysokości.

W muzycznym portfolio amerykańskiego super-duetu znajduje się jedna wyjątkowa pozycja, której ojcem chrzestnym (o ile możemy się tak wyrazić) jest Tomasz Mann. Mowa o Is That All There Is? – intrygującym nagraniu z 1968 roku, pozbawionym rockandrollowej zadzierzystości, którego melodia „zaprawiona kroplą ironicznej goryczy niemieckiego kabaretu”, w zamyśle autorów miała „uchwycić ducha twórczości Kurta Weila i Bertolta Brechta”[2]. Stoller określał ten utwór mianem „traktatu egzystencjalnego”[3], Leiber pisał o nim natomiast jako o „dziwnej małej piosence z olbrzymim potencjałem”[4]. Tekst do Is That All There Is? narodził się w dość ciekawych okolicznościach. Przypomnijmy, że koniec dekady lat 60. stanowił nie tylko przypieczętowanie kolejnego etapu rewolucji w sferze obyczajowej, lecz także zwiastował kres pewnej epoki muzycznej. Z pomocą w poszukiwaniu nowych artystycznych rozwiązań Jerry’emu Leiberowi przyszła wówczas jego żona, Gabrielle Rodgers, aktorka znana z filmu Śmiertelny pocałunek (1955), a prywatnie córka słynnego marszanda Saemy’ego Rosenberga oraz dalsza prawnuczka niemieckiego filozofa – Edmunda Husserla. Jej rodzicom udało się wyjechać z III Rzeszy i osiąść w Nowym Jorku jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. To ona otworzyła przed Leiberem drzwi do świata, który dotąd pozostawał dla niego obcy – był to świat muzeów, galerii sztuki a nade wszystko wielkiej literatury:

Wraz z biegiem czasu gdy malało moje zainteresowanie muzycznym brzmieniem spod znaku pop, sięgnąłem po pisarzy, których nigdy wcześniej nie czytałem. Tomasz Mann był jednym z nich. Gaby [wspomniana żona Leibera, przyp. KB] zapoznała mnie z jego dziełami i poleciła w szczególności jedną nowelę: Rozczarowanie. Ta historia zafascynowała mnie i jednocześnie zmotywowała do tego, by zgłębić istotę egzystencjalnej próżni drzemiącej w ludzkim wnętrzu.[5]

Lektura mało znanej noweli Manna z 1896 roku bezpośrednio zainspirowała Leibera do napisania Is That All There Is?. W warstwie lirycznej piosenka ta stanowi skondensowaną parafrazę mannowskiej miniatury znanej polskiemu czytelnikowi jako Rozczarowanie (w oryginale Enttäuschung[6]). Leiber czytał ją najprawdopodobniej w przekładzie H. T. Lowe Porter, gdyż tytuł utworu jego autorstwa[7] (a zarazem i zdanie powracające w refrenie), został zaczerpnięty wprost z angielskiego tłumaczenia dzieła Manna, w którym wspomniana fraza powraca parokrotnie w różnych wariantach. Zarówno kompozycja, jak i sam tekst Is That All There Is? pod wieloma względami różnią się od wcześniejszych dokonań muzycznej spółki Leiber & Stoller. Uwagę zwraca tu nie tylko niekomercyjny przekaz, lecz także anty-radiowy format. Droga do sukcesu piosenki nie była również łatwa. Pierwsze problemy pojawiły się już w momencie wyboru artystki, której talent mógłby udźwignąć tak niezwykłą rzecz. Marlene Dietrich odmówiła Leiberowi osobiście tłumacząc, że piosenka ta w istocie „jest nią, a nie tym co ona robi”[8]. Manager Barbary Streisand nawet nie oddzwonił, ku późniejszemu zmartwieniu swojej protegowanej. Ostatecznie demo przesłano Peggy Lee, gwieździe znanej szerszemu gronu odbiorców z „kanonicznej” interpretacji Fever. Jej odpowiedź mówiła sama za siebie: „zabiję was, jeżeli oddacie to komuś innemu. To moja piosenka. To opowieść o moim życiu”[9]. Jedenaste miejsce w zestawieniu Bilboardu, a następnie nagroda Grammy w kategorii Best Female Pop Vocal Performance dowiodły, iż Is That All There Is? było w gruncie rzeczy nie tylko „opowieścią” o życiu Lee, ale także tysięcy słuchaczy uwiedzionych jej hipnotyzującym wykonaniem.

Przyjrzyjmy się zatem bliżej dziełu Manna i jego transpozycji w amerykańską „wersję” z list przebojów. Niemiecki pisarz głównym bohaterem Rozczarowania uczynił ekscentrycznego mężczyznę w trudnym do określenia wieku, który napotkanemu przypadkowo turyście (będącemu zarazem narratorem noweli) kreśli pokrętne koleje swego losu koncentrując się na kilku węzłowych wydarzeniach z różnych momentów życia. Łączą się one w serię głębokich rozczarowań, nad którymi unosi się dekadencka niemożność pogodzenia rozdźwięku istniejącego między rzeczywistością a wielkimi pojęciami służącymi do jej zdefiniowania. U Leibera i Stollera w rolę analogicznego opowiadacza wciela się kobieta, co tylko jeszcze bardziej uwypukla uniwersalny rys przedstawionej historii. Nieprzypadkowo używam tu słowa „opowiadacz”, gdyż w założeniu autorów Is That All There Is? tekst ów miał być opowiedziany, a nie zaśpiewany[10]. Zamysł ten podkreśla zastosowana przez Peggy Lee technika melodeklamacji. Sam akt opowiadania odgrywa nader znamienną rolę również w noweli Manna. Bohater zwraca się bowiem do narratora z prośbą, by poświęcił mu chwilę i wysłuchał go. W taki oto sposób inicjuje kilkuminutowy monolog, który przypomina spowiedź człowieka schyłku wieku. To występ jednego aktora, w którym funkcję dekoracji teatralnej spełnia wenecki Plac św. Marka skąpany w księżycowym świetle. Miejsce akcji nie wydaje się być dobrane przypadkowo, gdyż jego uderzające piękno kontrastuje z bolesnymi rozpoznaniami bohatera na temat znaczenia deziluzji w ludzkim życiu. Centralną osią obydwu utworów pozostaje więc gest narracyjny.

Tekst piosenki, co zrozumiałe, nie odzwierciedla wszystkich wydarzeń obecnych w dziele niemieckiego pisarza. Nie wskazuje on chociażby na jakieś konkretne miejsce pochodzenia bohaterki, stąd też można powiedzieć, że zawieszony został w historycznym bezczasie. Niemniej jednak kolejne strofy utworu zazębiają się z pierwotną mannowską wizją. Pierwszym przełomowym momentem w życiu bohaterów zarówno Rozczarowania jak i Is That All There Is? staje się wspomnienie pożaru rodzinnego domu obserwowanego z perspektywy dziecka. Żywioł trawiący dobytek rodziców nie wyzwala w obydwu przypadkach spodziewanych reakcji, pozostawiając podskórny emocjonalny niedosyt. Bohater Manna zaznacza, iż jego wyobraźnia odmalowywała pożogę w o wiele „straszniejszych kolorach”[11] niż ta, której stał się naocznym świadkiem. Dlatego też owo doświadczenie uzmysławia mu nieprzystawalność określonych pojęć do przeżyć z nimi związanych. Należy zauważyć, że ogień w obydwu utworach ma charakter symboliczny i może być interpretowany w szerszym ujęciu jako metafora zniszczenia czy nieszczęścia dotykającego człowieka. W niemieckiej noweli destrukcyjna siła płomieni wyzwala skrywany bunt bohatera przeciwko jałowości wielkich słów, z którymi zaznajamiał się on od wczesnych lat młodzieńczych. U podstaw odczuwanego przezeń rozczarowania tkwi ponadto wrażenie pustki ziejące z otaczającego świata, który konfrontuje on ustawicznie z bogactwem własnych wewnętrznych wyobrażeń. Ogień realny, w przeciwieństwie do dziecinnych fantazji snutych na jego temat, jawi się bohaterom Rozczarowania oraz Is That All There Is? jako coś bezgranicznie banalnego. Zarówno u Manna, jak u Leibera i Stollera oparcia dla dziecka nie stanowi nawet dom rodzinny. Nie jest on oazą spokoju, a miejscem niebezpiecznym, przestrzenią naznaczoną cierpieniem.

Tekst piosenki, co zrozumiałe, nie odzwierciedla wszystkich wydarzeń obecnych w dziele niemieckiego pisarza. Niemniej jednak kolejne strofy utworu zazębiają się z pierwotną mannowską wizją

Literatura to kolejny element składowy doświadczenia deziluzji towarzyszącego bezimiennemu mężczyźnie sportretowanemu przez niemieckiego pisarza. Wielką poezję postrzega on jako blagierstwo, w czym pobrzmiewa echo rozważań Nietzschego („poeci kłamią za wiele”)[12]. Rozczarowanie przynosi także obcowanie ze wspaniałymi dziełami wyśmienitych artystów, które nie są w stanie wyzwolić w mannowskim bohaterze ani krzty entuzjazmu. W jego wyobraźni jawiły się one zupełnie inaczej, co powoduje tylko kolejne rozgoryczenie. Co ciekawe, w Is That All There Is? miejsce „sztuki wysokiej” zajmuje cyrk, do którego bohaterkę piosenki Leibera i Stollera zabiera ojciec. Dziewczyna nie odczuwa żadnej przyjemności obserwując kolorowych klownów, wymyślne akrobacje, czy tresowane słonie i niedźwiedzie. Cyrk to metafora współczesnego świata zanurzonego w obłudzie, pełnego ograniczeń, pozbawionego autentyczności i głębszego sensu. Świata, w którym ludzie zniewalają zwierzęta, prowadzą bezustanną grę pozorów oraz zakładają maski starając się jak najmniejszym kosztem przypodobać publiczności. Bohaterka tę tanią feerię barw i dźwięków określa z ironicznym przekąsem mianem „najwspanialszego show na ziemi” („the greatest show on earth”[13]). Wizyta w cyrku roznieca w niej na powrót rozczarowanie i rodzi tęsknotę do czegoś nieokreślonego, czego nie potrafi nawet do końca wyartykułować za pomocą słów („I had the feeling that something was missing”[14]). Na marginesie, warto dodać, że autor Doktora Faustusa przestrzegał przed magią zwodniczej, cyrkowej ułudy w swym innym „włoskim” opowiadaniu, mianowicie w Mario i Czarodzieju, gdzie demoniczny iluzjonista Cipolla przejął kontrolę nad widownią oglądającą jego występ. To paraboliczne opowiadanie odsłaniało w rzeczywistości, z jaką łatwością ludzie ulegali hipnotycznemu kłamstwu rozmaitych kuglarzy politycznych, którzy zapisali się na kartach XX-wiecznej historii jako bezwzględni tyrani. 

Apogeum niespełnienia w Rozczarowaniu oraz Is That All There Is? przynosi zawód miłosny i związane z nim odrzucenie przez ukochaną osobę. Uczucie identyfikowane przez poetów z największym szczęściem nieoczekiwanie przemienia się w koszmar, który w następstwie przybiera twarz rozczarowania. Tego typu tragiczne epifanie potęgują w bohaterach gorycz, a głęboka samoświadomość prowadzi ich do jeszcze większej udręki. Rozczarowanie staje się antycypacją ich wszystkich poczynań oraz epicentrum ich wszystkich posunięć.Jest ono jedynym w pełni rozpoznanym przez nich fenomenem i swego rodzaju constans w ich życiu. Paradoksalnie jest więc niezawodnym „pewnikiem”, z którym można się zawsze identyfikować. W obliczu demistyfikacji najwznioślejszego uczucia, za jakie powszechnie uważa się miłość, bohaterka piosenki Leibera i Stollera odnotowuje z ironią, że nieśpieszno jej do „ostatecznego rozczarowania”. Mianem tym określa samobójczą śmierć (“I know what you must be saying to yourselves/ if that's the way she feels about it why doesn't she just end it all?”[15]). Słuchacze w tym miejscu mogą poczuć się do pewnego stopnia „zawiedzeni”, a właściwie „rozczarowani” tego typu wytłumaczeniem… Okazuje się zatem, że ironia to klucz do zrozumienia sensu nie tylko dzieł autora Czarodziejskiej góry, ale również Is That All There Is?. W wielkim skrócie rzec można, iż jest ona bezpiecznym schronieniem, do którego ucieka człowiek dystansujący się od świata. Nadmieńmy w gwoli ścisłości, że bohater Rozczarowania również nie chce podążyć ścieżką obraną przez Wertera (imię goethowskiego nieszczęśnika przywołane zostaje zresztą w tekście noweli), bowiem zdaje sobie sprawę z trywialności takiego rozwiązania.  

Czy istnieje więc jakaś droga wyjścia z błędnego koła rozczarowań bądź skuteczny środek przynoszący ukojenie utrapionej naturze? Bohater Manna zdaje się akceptować swoje dekadenckie usposobienie, a wraz z nim swą posępną „przypadłość” definiowaną przezeń jako brak „zmysłu do faktów”[16], która przejawiała się m.in. w nieustannym poddawaniu w wątpliwość sensowności ludzkich wysiłków i przeżyć. Jednocześnie odrzuca on poszukiwanie cudownego remedium mogącego złagodzić pesymizm związany z odczuwanym  rozczarowaniem. Bohaterka Is That All There Is? proponuje odmienne wyjście, które uwidacznia się w refrenie piosenki. Jeżeli rozczarowanie jest nieodzowną częścią życia, człowiekowi nie pozostaje nic innego jak zaakceptowanie tego faktu i oddanie się rozrywce. Czy rację miał więc Pascal, który sądził, że człowiek odsuwa od siebie myślenie o śmierci, kiedy potrafi się bawić? Próżno szukać jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie u Leibera i Stollera. Niemniej jednak trudno postrzegać alkohol, taniec i zabawę, do których to aktywności zachęca bohaterka Is That All There Is? jako swoiste „uwolnienie duszy” od niedoskonałości świata. Wydaje się raczej, że przez płynącą z refrenu zachętę do hedonistycznego zatracenia prześwieca ironiczny przytyk skierowany w inną stronę. Biorąc pod uwagę czas powstania piosenki, możemy pokusić się o stwierdzenie, że ironia wycelowana jest tutaj w kontrkulturowych kontestatorów doby lat. 60. gardzących tzw. „zwyczajnym życiem”. Przypomnijmy, że szarą egzystencją skupioną wokół sfery praxis rozczarowany był również mannowski dekadent stanowczo odrzucający protestancki wzorzec wychowania praktykowany w jego domu rodzinnym.

Biorąc pod uwagę czas powstania piosenki, możemy pokusić się o stwierdzenie, że ironia wycelowana jest tutaj w kontrkulturowych kontestatorów doby lat. 60. gardzących tzw. „zwyczajnym życiem”

Rozczarowanie (1896) i Is That All There Is? (1968) można zasadniczo traktować jako dzieła bliźniacze. Żeński punkt widzenia u Leibera i Stollera dopełnia męską perspektywę wyłaniającą się z tekstu Manna, dzięki czemu możliwe staje się dostrzeżenie uniwersalności uczucia rozczarowania. Nie powinno zawężać się go do konkretnej epoki (co w przypadku noweli niemieckiego pisarza wydaje się bardzo kuszące) czy nurtu filozoficznego, bowiem jest to doświadczenie na wskroś ludzkie. Utwór Is That All There Is? dowodzi, iż amerykańskim producentom obce było zjawisko ochrzczone swego czasu przez Harolda Blooma mianem „lęku przed wpływem”. Ich nietuzinkowa reinterpretacja niemieckiej noweli jest czymś wyjątkowym w historii amerykańskiej muzyki i to nie tylko z tego powodu, że bazuje na mało znanym, wczesnym opowiadaniu Manna, do którego sam autor nie przywiązywał większej wagi. W A Secular Age Charles Taylor uczynił z tytułu piosenki śpiewanej przez Peggy Lee jedną z istotnych kategorii dla swoich rozważań na temat sensowności działań podejmowanych przez człowieka i związanych z tym faktem religijnych poszukiwań[17]. Kanadyjski filozof nie wspomniał jednak ani słowem o tekście-matce Is That All There Is?, czyli o Rozczarowaniu, co wytknął mu notabene jeden z recenzentów jego książki[18]…

Historia opowiedziana przez bohatera noweli Manna wprowadza narratora w zakłopotanie pomieszane ze wzruszeniem. W jeszcze większe osłupienie może natomiast wprowadzić nas zdanie wypowiedziane przez jednego z krytyków muzycznych, Roberta Palmera. Twierdził on, że „Is That All There Is? wyznaczyło nowy kurs, którym podążyli Leiber i Stoller”, a obrany przez nich kierunek w oczywisty sposób unaocznił kres „złotej ery rock’n’rolla”[19]. Czy nie zakrawałoby na olbrzymią ironię uznanie faktu, iż wielki ironista – autor dziejów o upadku rodziny Buddenbrooków, przyczynił się w pewnym stopniu mimowiednie do upadku stylu, który ufundował podwaliny nowoczesnej amerykańskiej popkultury?

Katarzyna Bałżewska

***

[1] http://www.leiberstoller.com/Discography.html (dostęp 31.5.2020). Lista ta nie jest kompletna.

[2] J. Leiber, M. Stoller, D. Ritz, Hound Dog: The Leiber and Stoller Autobiography,New York 2009, s. 238 (Tłumaczenie tego i pozostałych fragmentów z książki na potrzeby niniejszego artykułu – Katarzyna Bałżewska).

[3] Ibid., s. 245.

[4] Ibid., s. 243.

[5] „As I grew less interested in the teeny-bop sound of pop music, I found myself reading writers I’d never read before. Thomas Mann was one. Gaby introduced me to his work and pointed out one piece of short fiction in particular: Disillusionment. The story fascinated me. It motivated me to look deep into the existential hole that sits in the center of our souls” (J. Leiber, M. Stoller, D. Ritz, Hound Dog …, s. 237).

[6] Ukazała się ona w tomie Mały pan Friedemann w 1898 roku.

[7] U Manna: „Das ist das Ganze?”. W języku angielskim: „Is this all there is to it?” (T. Mann, Disillusionment, w: Idem, Collected Stories, tłum. H.T. Lowe Poter, London 2009, s. 30). W wydaniu polskim: „Więc to wszystko?” (T. Mann, Rozczarowanie, w: Idem, Nowele, tłum. L. Staff, Warszawa 1956, s. 10).

[8] „That song (…) is who I am, not what I do” (J. Leiber, M. Stoller, D. Ritz, Hound Dog …, s. 241).

[9] Ibid., s. 241.

[10] Zob. ibid., s. 237.

[11] T. Mann, Rozczarowanie, w: Idem, Nowele …, s. 10.

[12] Zob. rozdział O poetach w: Tako rzecze Zaratustra F. Nietzschego.

[13] P. Lee, Is That All There Is?, w: A Natural Woman/ Is That All There Is? (Lyrics J. Leiber and M. Stoller), EMI Records Ltd. [CD], 2003.

[14] Ibid.

[15] Ibid.

[16] T. Mann, Rozczarowanie, w: Idem, Nowele …, s. 11.

[17]  Zob. Ch. Taylor, A Secular Age, Cambridge, MA and London 2007, s. 311, 507, 509

[18] Zob. https://www.pbs.org/wnet/religionandethics/2009/07/24/july-24-2009-is-that-all-there-is/3702/ (dostęp 31.05.2020).

[19] Zob. J. Leiber, M. Stoller, D. Ritz, Hound Dog …, s. 292; zob. także hasło: “Leiber & Stoller” w: Encyclopedia of Music in the 20th Century, red. L. Henderson, L. Stacey, London 1999, s. 369.


Na sprawy polityczne patrzymy z perspektywy spraw ostatecznych. Tworzymy ogólnopolskie środowisko skupiające intelektualistów, naukowców, publicystów, młodzież akademicką i artystów o poglądach konserwatywno-liberalnych. Prowadzimy codziennie aktualizowany portal, wydajemy tygodnik, rocznik, książki najwybitniejszych filozofów i myślicieli. Prowadzimy projekty naukowe i kulturalne. Jesteśmy współzałożycielami Instytutu Kultury św. Jana Pawła II na rzymskim uniwersytecie Angelicum. Zostań Mecenasem Teologii Politycznej. Kliknij TUTAJ lub przekaż darowiznę na konto Fundacji Świętego Mikołaja o numerze 64 2130 0004 2001 0299 9993 0001 z dopiskiem: darowizna Teologia Polityczna.

Wydaj z nami

Wesprzyj pierwsze polskie wydanie książki Rémiego Brague’a „Królestwo człowieka”
Argumentacja Rémiego Brague’a jest bezlitośnie logiczna i trafna – prof. Remigiusz Forycki
Brakuje
Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.