Pani Kovács powiedziała mamie, że Jancsi pisze dziennik. Wtedy ja też zacząłem pisać dziennik. Potem pan Bicskei opowiedział, co się wydarzyło wczoraj. Powiedział, że tłum domagał się, żeby punktów wydrukowano w gazecie. Dziennikarze to obiecali, ale ludzie chcielipodać je też przez radio, na co sekretarz partii powiedział, żeby spokojnie szli do radia. Jednak awosze nie wpuścili ich do studia. Wtedy poprosił o to awoszów pewien węgierski pułkownik oddziałów pancernych, ale oni go zastrzelili. Na to pancerni wygonili awoszów na strych. Lud wniósł pułkownika do „Szabad Nép” i położono go na biurku sekretarza partii. Potem przyszedł pan Radics i powiedział, żez księgarni „Szabad Nép” wyrzucają i palą wszystkie książki. Z bramy widziałem jeszcze, jak czołgów rosyjskich chciało podjechać do studia, ale tłum przewrócił przed nimi tramwaj – szóstkę. Potem poszedłem z mamą zobaczyć, co nowego na Bulwarze. Widzieliśmy płonące książki w Szikrze.

Gyula Csics
Węgierska rewolucja 1956. Pamiętnik dwunastolatka
rok wydania: 2016
Instytut Pamięci Narodowej
Pani Kovács powiedziała mamie, że Jancsi pisze dziennik. Wtedy ja też zacząłem pisać dziennik. Potem pan Bicskei opowiedział, co się wydarzyło wczoraj. Powiedział, że tłum domagał się, żeby punktów wydrukowano w gazecie. Dziennikarze to obiecali, ale ludzie chcielipodać je też przez radio, na co sekretarz partii powiedział, żeby spokojnie szli do radia. Jednak awosze nie wpuścili ich do studia. Wtedy poprosił o to awoszów pewien węgierski pułkownik oddziałów pancernych, ale oni go zastrzelili. Na to pancerni wygonili awoszów na strych. Lud wniósł pułkownika do „Szabad Nép” i położono go na biurku sekretarza partii. Potem przyszedł pan Radics i powiedział, żez księgarni „Szabad Nép” wyrzucają i palą wszystkie książki. Z bramy widziałem jeszcze, jak czołgów rosyjskich chciało podjechać do studia, ale tłum przewrócił przed nimi tramwaj – szóstkę. Potem poszedłem z mamą zobaczyć, co nowego na Bulwarze. Widzieliśmy płonące książki w Szikrze.
Przeczytaj fragment książki
Jeśli chcesz żywej, niezależnej politycznie myśli o Polsce, Europie i świecie, jeśli ciekawią Cię następne numery Teologii Politycznej Co Tydzień, jeśli czekasz na nasze książki, seminaria, dyskusje i kolejne artykuły na naszej stronie, wesprzyj nas stałą wpłatą. Dołącz do grona Mecenasów Teologii Politycznej. To dla nas bardzo ważne. Jesteśmy niezależnym środowiskiem intelektualnym. Istniejemy i rozwijamy się dzięki hojności naszych przyjaciół. Zapraszamy!
Dołącz już dziś i WSPIERAJ TEOLOGIĘ POLITYCZNĄ!
