Do poprawnego działania strony wymagana jest włączona obsługa JavaScript

Magdalena Gawin: Dlaczego w Polsce nie ma debaty o eugenice?

Magdalena Gawin: Dlaczego w Polsce nie ma debaty o eugenice?

W wolnej Polsce nie istnieje instytucjonalna cenzura, jednak recepcja historii eugeniki – a raczej jej brak – wskazuje, że borykamy się z jakąś formą autocenzury.

W wolnej Polsce nie istnieje instytucjonalna cenzura, jednak recepcja historii eugeniki – a raczej jej brak – wskazuje, że borykamy się z jakąś formą autocenzury

„Szpital Przemienienia , powieściowy debiut Stanisława Lema z lat 40., osnuty był wokół wątku eksterminacji pacjentów szpitali psychiatrycznych w okupowanej przez Niemców Polsce. Lem musiał kilkakrotnie zmieniać powieść pod naciskiem komunistycznej cenzury, która wytykała pisarzowi pesymistyczny przekaz książki. Komunistycznej władzy nie podobało się ukazanie nauki w dwuznacznym świetle.  W kraju socjalizmu nauka musiała  być czysta, postępowa, wolna od wszelkich podejrzeń. Pod groźbą wstrzymania druku Lem dopisał kolejne części powieści. Ostateczne trylogia Lema ukazała się w 1955 r. , ale  „Szpital przemienienia” jako samodzielna -  dopiero w  1975 r.

W wolnej Polsce nie istnieje instytucjonalna cenzura, jednak recepcja historii eugeniki – a raczej jej brak – wskazuje, że borykamy się z jakąś formą autocenzury.  Inteligencja lewicowa unika debaty na temat  eugeniki ze względu na uwikłanie własnej formacji w niechlubny proceder eugenicznej selekcji społeczeństwa, prawica zaś traktuje eugenikę jako kolejne wcielenie historii krytycznej, która zamiast gloryfikować historię narodową, pokazuje jej ciemne strony. O ile jednak lewicowa inteligencja rozumie wagę problemu i próbuje go po prostu przemilczeć, lub co najwyżej zbyć kilkoma ogólniakami (uczciwego tekstu Joanny Tokarskiej Bakir z internetowego pisma „Dwutygodnik” nie przedrukowała ani „Gazeta Wyborcza”, ani „Krytyka Polityczna”), o tyle konserwatywna publiczność sprowadza historię eugeniki wyłącznie na pole bioetycznych zagadnień: konfliktu wokół in vitro i aborcji.

Historia eugeniki, choć z oczywistych względów ważna dla współczesnych zagadnień, przede wszystkim ustawy regulującej zapłodnienie pozaustrojowe, nie powinna być sprowadzana jedynie do wymiaru współczesnych bioetycznych sporów. Jej historyczny wymiar rzutuje na zbiorową pamięć narodów i państw. Eugenika z lat międzywojennych jako mariaż nauki z biopolityką i ideologią rasistowską stanowiła rodzaj Zeitgeist, miała różne oblicza od lewicowej po formy  nacjonalistyczne. Od momentu, kiedy państwo akceptowało jej wskazania – stawała się groźnym narzędziem dyskryminacji społecznej (jak w Szwajcarii, Danii, Szwecji, Norwegii, Japonii, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych) lub prowadziła do eksterminacji całych grup społecznych i narodów – jak nazistowskich Niemczech. Odrzucenie lub akceptacja ustaw eugenicznych w latach międzywojennych wiąże się z kwestią oceny władzy politycznej i oficjalnej polityki państwa. W latach 30 nie istniał rasizm bez eugeniki. Przyjęcie i wdrożenie ustaw eugenicznych stanowiło rodzaj testu na charakter państwa jako politycznej wspólnoty, i ten rodzaj testu Polska zdała pomyślnie. Trudno o lepszy dowód na to, że II Rzeczpospolita, która  nie stanowiła idealnego państwa,  z całą pewnością nie była państwem rasistowskim.

Tego elementu w historii polskiej eugeniki prawicowa publicystyka  często powołująca się autorytet państwa nie dostrzegła. Jeśli już wspomina w ogóle o eugenice – a robi to niezmiernie rzadko – woli koncentrować się na wątkach uniwersalnych lub ucieka daleko za ocean, by rozliczać z eugeniki innych.

Magdalena Gawin


Czy podobał się Państwu ten tekst? Jeśli tak, mogą Państwo przyczynić się do publikacji kolejnych, dołączając do grona MECENASÓW Teologii Politycznej Co Tydzień, redakcji jedynego tygodnika filozoficznego w Polsce. Trwa >>>ZBIÓRKA<<< na wydanie kolejnych 52 numerów TPCT w 2024 roku. Każda darowizna ma dla nas olbrzymie znaczenie!

Wydaj z nami

Zostań mecenasem Teologii Politycznej Co Tydzień
„Nie zajmujemy się walką z grzechami świata czy walką z grzechami Kościoła. Zajmujemy się tym co ciekawe w sposób afirmatywny i pozytywny”
Brakuje
Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.