Ks. Grzegorz Bachanek: Sługa Boży August Hlond – wytrwały i kompetentny pasterz

Ks. Grzegorz Bachanek: Sługa Boży August Hlond – wytrwały i kompetentny pasterz

Czytając teksty A. Hlonda zauważamy głęboki realizm w spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość. Po zakończeniu II wojny światowej dostrzega w Polsce ogrom zniszczeń nie tylko w sferze materialnej, ale także moralnej i religijnej – pisze ks. Grzegorz Bachanek w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „August Hlond. Kościół pomiędzy epokami”.

August Hlond (1881-1948) to wielka postać Kościoła polskiego XX wieku: salezjanin, biskup diecezji śląskiej, prymas Polski, kardynał, organizator duszpasterstwa emigracji i założyciel zgromadzenia chrystusowców, arcybiskup metropolita gnieźnieński i warszawski. Warto przypomnieć jego postać nie tylko ze względu na przypadającą w tym roku 140 rocznicę urodzin, ale przede wszystkim aktualność jego nauczania i postawy autentycznego pasterza.

Umocnienie wiary polskiego ludu jako cel działania

Kardynał odczuwa dumę ze swojego prostego pochodzenia. Urodził się na Śląsku w Brzęczkowicach koło Mysłowic, w wielodzietnej rodzinie jako syn pracownika kolei. Czuje się cząstką polskiego ludu. Na nim się opiera i jemu pragnie służyć prowadząc do Boga. Nie podziela opinii o rzekomej powierzchowności polskiego katolicyzmu. Nie patrzy z góry na pobożność ludową.

Podejmuje szereg inicjatyw skierowanych do szerokich rzesz narodu. Najważniejszą z nich był akt poświęcenia narodu polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Centralny akt tego poświęcenia dokonał się na Jasnej Górze 8.09.1946 roku w obecności ponad miliona pielgrzymów.

Realizm w ocenie rzeczywistości połączony z umiejętnością stawiania wielkich celów

Czytając teksty A. Hlonda zauważamy głęboki realizm w spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość. Po zakończeniu II wojny światowej dostrzega w Polsce ogrom zniszczeń nie tylko w sferze materialnej, ale także moralnej i religijnej. Pisze o rozpowszechnieniu się pijaństwa, zmysłowości, kradzieży, mściwości, o zabijaniu nienarodzonych. Nie przemilcza problemu odejścia od Chrystusa w ówczesnej Europie, apostazji dotyczącej nie tylko poszczególnych jednostek, ale ogarniającej życie społeczne, polityczne, rodzinę i kulturę. Jest świadomy tragicznego losu Kościoła w Związku Sowieckim. Jednak nie traktuje tych zjawisk jako jakiegoś nieuchronnego historycznego procesu. Uważa, że konieczna jest religijna odnowa narodu we współpracy z Chrystusem i Kościołem, przemiana człowieka i społeczności, życia religijnego i moralnego. Tylko w ten sposób można przezwyciężyć kryzys Polski i Europy. Odnowienie duchowego oblicza naszej ojczyzny może wpłynąć na przyszłość sąsiednich narodów słowiańskich a nawet całego świata. Kardynał uważa, że czas, w którym żyje, nie jest historią kierowaną przez fatum, ale szczególnym momentem, w którym rozstrzyga się przyszłość.

Odwaga podejmowania trudnych problemów

Prymas nie milczy wobec niszczących ideologii, ale podejmuje z nimi jasną i spokojną polemikę. W komunizmie widzi fałszywą odpowiedź na realnie występujące problemy społeczne. Wraz z polskimi biskupami wskazuje na niebezpieczeństwo materializmu. Zaznaczając, że ustroje społeczno-polityczne mogą i powinny się zmieniać, podkreśla, że nie może to prowadzić do odrzucenia Boga i Jego prawa: „Polska powinna być nowoczesna, sprawiedliwa, szczęśliwa, wzbogacona zdobyczami wiedzy i techniki, kulturalna, mądrze zorganizowana. Ale Polska nie może być bezbożna” (O panowanie ducha Bożego w Polsce. Wielkopostny list pasterski episkopatu, Poznań 18 II 1946).

W obliczu propagandowych ataków na Kościół odpowiada krótko, rzeczowo, kompetentnie. Przypomina, że Kościół nie jest wrogiem ludu pracującego, a katolicy nie są ciemnymi wrogami postępu. Podkreśla, że Kościół nie sprzeciwia się przynależności Ziem Odzyskanych do Polski.

Potrafi szybko podejmować decyzje. Po powrocie do Polski z emigracji w ciągu dwudziestu pięciu dni (20.07-14.08.1945) skłania do rezygnacji większość biskupów niemieckich na Ziemiach Odzyskanych, wybiera pięciu administratorów apostolskich i wręcza im dekrety. Wszystkie te decyzje personalne okażą się właściwe.

Odpowiedzialność za Polskę, dystans wobec świata polityki

Działalność i nauczanie prymasa Hlonda przeniknięte są głęboką miłością do ojczyzny. Zatroskany jest o jej los, o rozwój gospodarki, kultury, o sprawiedliwy ustrój społeczny. Często podejmuje szeroko rozumianą problematykę społeczną. Staje w obronie prześladowanych. Tym niemniej w jego misji zdecydowanie dominuje perspektywa religijna. Celem, jaki stawia przed sobą i przed polskimi kapłanami jest autentyczna i silna religijność narodu. Temu zadaniu pragnie poświęcić wszystkie swoje siły, a przyszłość Polski na płaszczyźnie wielkiej polityki pozostawia Panu Bogu i Niepokalanej.

Działalność i nauczanie prymasa Hlonda przeniknięte są głęboką miłością do ojczyzny

Już w okresie międzywojennym był znany ze swojego dystansu wobec politycznych konfliktów np. między sanacją a endecją. Po zakończeniu wojny wyraźnie stara się uniknąć sytuacji, które mogłyby być rozumiane jako poparcie dla nowej władzy. Odmawia przejechania się odkrytym pojazdem z nowo wybranym prezydentem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Na zabiegi, by odprawił Mszę Świętą w katedrze w intencji prezydenta odpowiada, że nie ma takiego zwyczaju.

Dostrzegając próby władzy komunistycznej wykorzystania autorytetu biskupów i kapłanów inspiruje decyzje Konferencji Episkopatu, by biskupi komunikowali się z władzami tylko w sprawach własnych diecezji, a kapłani podejmowali działalność polityczną wyłącznie na podstawie pisemnej zgody własnego biskupa.

Wobec państwa i jego przedstawicieli odnosi się z szacunkiem. Jest otwarty na rozmowę, jeśli nie zostanie ona wykorzystana propagandowo. Ale nie przecenia znaczenia dyplomatycznych rozmów, osobistych relacji z przedstawicielami obozu władzy. Zwraca się przede wszystkim do narodu mając głębokie poczucie godności Kościoła.

Dostrzeżenie znaczenia chrześcijańskiej kultury

Jego listy pasterskie są głęboko dopracowane, napisane pięknym, porywającym językiem, osadzone w kulturze, historii i doświadczeniach narodu. Niekiedy korzystał z pomocy innej osoby przy opracowaniu pierwszej wersji listu Episkopatu, ale później długo nad tym tekstem osobiście pracował. Stąd uwaga ówczesnego biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego, że z pierwszej wersji stworzonego przez siebie tekstu odnalazł w ostatecznej formie listu pasterskiego kropki i przecinki.

August Hlond troszczy się o katolickie dzienniki i czasopisma, o szkoły i placówki wychowawcze. Często spotyka się z młodzieżą akademicką. Zwracając się do kobiet Warszawy nie tylko zachęca je do umacniania sił na modlitwie i w sakramentach czy do strzeżenia polskiej rodziny, ale także wzywa do pracy nad odrodzeniem kultury chrześcijańskiej.

Nadzieja w Bogu i Niepokalanej

Dostrzegając zdolności intelektualne Augusta Hlonda, jego niezwykłą pracowitość, talent kaznodziejski, głęboką wiedzę dotyczącą zagadnień społecznych musimy uznać, że inny czynnik rozstrzyga o wielkości tej postaci. Był to człowiek głębokiej wiary, nadziei umacniającej się w modlitwie, cierpliwie podejmowanych wysiłków pomimo niepowodzeń i sytuacji po ludzku beznadziejnych. Stefan Wyszyński tak zapamiętał testament umierającego Prymasa: „Walczcie, walczcie pod opieką Matki Najświętszej. Nie rozpaczajcie, nie opuszczajcie rąk, trwajcie wiernie i pamiętajcie, po mojej śmierci zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Matki Najświętszej” (S. Wyszyński, Zwycięstwo przyszło, a jest to zwycięstwo Maryi, Rzym, 22 października 1978).

August Hlond sprężyście kierował Kościołem w Polsce w obliczu zmiany granic i zagrożenia ze strony komunizmu

Oczywiście August Hlond żył w nieco innej rzeczywistości historycznej. Jako prymas Polski szczególnie po otrzymaniu w lipcu 1945 roku od Piusa XII nadzwyczajnych uprawnień mógł sprężyście kierować Kościołem w Polsce w obliczu zmiany granic i zagrożenia ze strony komunizmu. Inna była sytuacja rodziny, skala problemu rozwodów. Tym niemniej możemy w nim dostrzec pasterza, który nie opuszcza rąk, nie daje się zastraszyć, ale podejmuje duchową walkę o zbawienie powierzonego sobie ludu.

Ks. Grzegorz Bachanek

__________

Ks. Grzegorz Bachanek – dr hab. teologii dogmatycznej, prof. ucz., Wydział Teologiczny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie; główne zainteresowania badawcze: teologia J. Ratzingera, mariologia, spotkanie teologii z kulturą współczesną, polska teologia XIX i XX wieku; wybrane teksty: https://www.researchgate.net/profile/Grzegorz-Bachanek

Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Belka 2


Na sprawy polityczne patrzymy z perspektywy spraw ostatecznych. Tworzymy ogólnopolskie środowisko skupiające intelektualistów, naukowców, publicystów, młodzież akademicką i artystów o poglądach konserwatywno-liberalnych. Prowadzimy codziennie aktualizowany portal, wydajemy tygodnik, rocznik, książki najwybitniejszych filozofów i myślicieli. Prowadzimy projekty naukowe i kulturalne. Jesteśmy współzałożycielami Instytutu Kultury św. Jana Pawła II na rzymskim uniwersytecie Angelicum. Zostań Mecenasem Teologii Politycznej. Kliknij TUTAJ lub przekaż darowiznę na konto Fundacji Świętego Mikołaja o numerze 64 2130 0004 2001 0299 9993 0001 z dopiskiem: darowizna Teologia Polityczna.

Wydaj z nami

„Od Salaminy do Radzymina” – wesprzyj wydanie nowego numeru rocznika „Teologia Polityczna”
Kim jesteśmy i kim chcielibyśmy być? Ile naprawdę warte jest dla nas to, co uważamy za swoją tożsamość?
Brakuje
Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.