Sekularyzacja nie jest procesem magicznym. To złożony mechanizm społeczny i kulturowy, który przez dekady napędzała modernizacja – wiara w postęp, stabilność i racjonalność świata. Można go porównać do ogromnej maszyny mielącej jednostki i wspólnoty. Ale każda maszyna może się w końcu zaciąć – pisze ks. Wojciech Sadłoń.
Na naszych oczach dokonuje się proces, który można nazwać odkościelnieniem. Z mapy Europy i Australii co roku znikają setki parafii, szkoły katolickie i seminaria duchowne. Maleje liczba osób deklarujących przynależność do jakiegokolwiek wyznania, a zaufanie do instytucji religijnych słabnie. Coraz mniej ludzi praktykuje, coraz rzadziej religia staje się punktem odniesienia w życiu społecznym.

Wyk. 1. Odsetek uczęszczających na Msze w Australii w latach 1947-2016.
To, co dziś w Polsce obserwujemy z niepokojem, w krajach zachodnich trwa już od końca lat 60. Wciąż istnieje spora grupa wierzących – czasem nawet większość nominalna, jak w Niemczech – ale nie ma ona już mocy kulturowego oddziaływania. Z pokolenia na pokolenie coraz więcej osób traci kontakt z Kościołem. Stąd rosnąca liczba tzw. nonesów – ludzi „bez religii”.

Wyk. 2. Różnica między odsetkiem młodych ludzi (w wieku od 18 do 39 lat) a starszych dorosłych (w wieku powyżej 40 lat) deklarujących przywiązanie do religijności.
Socjologowie religii określają ten proces mianem sekularyzacji. Klasyczna teza głosi, że wraz z rozwojem gospodarczym i modernizacją religia stopniowo zanika. Im większy dobrobyt, tym mniejsze zapotrzebowanie na wiarę.

Wyk. 3. Relacja odsetka dorosłych co tydzień uczestniczących w praktykach religijnych do oczekiwanej długości życia w poszczególnych krajach (stan na 2015 rok).

Wyk. 4. Relacja odsetka dorosłych modlących się codziennie do PKB per capita według parytetu siły nabywczej w poszczególnych krajach (stan na 2015 rok).
Już w latach 50. francuski badacz Gabriel Le Bras dostrzegł ten trend. Posłużył się przy tym sugestywnym obrazem „magicznego dworca” w Paryżu. Ludzie przybywający z prowincji do stolicy – mówił Le Bras – tracili religijność niemal natychmiast. Dworzec był symbolem modernizacji: kto wkraczał w nowoczesny świat, zostawiał religię za sobą.
W polskich realiach tym symbolem mógłby być Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Wiemy przecież, że stolica i największe miasta w kraju są dziś najmniej religijne. Można żartobliwie powiedzieć, że każdy, kto osiedla się w cieniu Pałacu, traci zainteresowanie praktykami religijnymi.

Po śmierci Jana Pawła II proces odkościelnienia w Polsce wyraźnie przyspieszył. Widać to w wielu obszarach:
Pandemia COVID-19 tylko ten trend przyspieszyła, a skandale w Kościele stały się dla wielu symbolem jego kryzysu.
Czy wobec tego wiara w nowoczesnym społeczeństwie ma jeszcze przyszłość? Jedni upatrują jej w publicznej obecności religii – w mediach, w kulturze, w debacie publicznej. Faktycznie, o religii mówi się dużo: śmierć papieża, rekonstrukcja katedry Notre-Dame, spory o miejsce Kościoła w społeczeństwie. Ale to niekoniecznie sprzyja pogłębieniu wiary – raczej polaryzuje opinię publiczną. Inni szukają nadziei w nowej duchowości, oderwanej od instytucji. Badania pokazują jednak, że „czysta” duchowość bez wspólnoty rzadko się utrzymuje. Wraz z zanikiem instytucjonalnych form religii słabnie także samo przekonanie, że istnieje wymiar duchowy.
Sekularyzacja nie jest procesem magicznym. To złożony mechanizm społeczny i kulturowy, który przez dekady napędzała modernizacja – wiara w postęp, stabilność i racjonalność świata. Można go porównać do ogromnej maszyny mielącej jednostki i wspólnoty. Ale każda maszyna może się w końcu zaciąć. Dziś coraz więcej badaczy mówi o końcu porządku, który dominował od II wojny światowej: o „świecie końca iluzji”, „epoce ryzyka” czy „zmierzchu neoliberalizmu”. Wraz z tym załamaniem stabilnego modelu nowoczesności może słabnąć także mechanizm sekularyzacji. Tu właśnie pojawia się pojęcie postsekularyzmu – przekonania, że religia nie znika, lecz przekształca się, szukając nowych form obecności w świecie.
Współczesne zjawiska zdają się to potwierdzać. Postsekularyzm przejawia się w kilku obszarach:

Wyk. 6. Porady udzielone pacjentom w wieku do 18 lat w poradniach zdrowia psychicznego i leczenia uzależnień.
Zjawisko to dostrzegają nawet analitycy polityczni. Amerykańska Narodowa Rada Wywiadu już w 2017 roku pisała, że w świecie rosnącej niepewności religia może odzyskać znaczenie jako źródło sensu i wspólnoty.
Nowe postsekularne dynamizmy widać w danych z różnych krajów:

Wyk. 7. Odsetek dorosłych Amerykanów, którzy deklarowali wiarę chrześcijańską, brak wyznania i wiarę w inne religie na przestrzeni lat 2007-2024.

Wyk. 8. Wyniki badania przeprowadzonego w 2024 wśród Amerykanów, którzy niedawno zmienili parafię lub zbór. Odpowiedzi: 8% „Zanim tutaj przyszedłem, nigdy nie byłem członkiem żadnej wspólnoty religijnej”; 22% „Zanim tutaj przyszedłem, przez kilka lat nie byłem członkiem żadnej wspólnoty religijnej”; 69% „Zanim tutaj przyszedłem, byłem członkiem innej wspólnoty religijnej”.

Czy Polska również wchodzi w fazę postsekularną? Trudno dziś o jednoznaczną odpowiedź, ale coraz wyraźniej widać, że sekularyzacja nie jest procesem nieodwracalnym. Pojawiają się nowe poszukiwania sensu, duchowości, wspólnoty – niekoniecznie w tradycyjnych formach. Postsekularyzm jednak nie oznacza powrotu do przeszłości. To raczej zaproszenie do odkrywania nowych sposobów przeżywania wiary w świecie, który utracił dawną pewność. Być może to właśnie w tej niepewności rodzi się nowa religijność – cicha, zindywidualizowana, ale wciąż żywa.
ks. dr hab. Wojciech Sadłoń
Bibliografia
Wyk. 1. Dixon B., Australian Catholicism in the Third Phase of Globalization: Demographic Shifts and Unceasing Challenges, w: Casanova, J., Phan, P. C. (red.), Asian Pacific Catholicism and Globalization: Historical Perspectives And Contemporary Challenges, Georgetown University Press 2023, s. 204.
Wyk. 2. The Age Gap in Religion Around the World, Pew Research Center 2018.
Wyk. 3. The Age Gap in Religion Around the World, Pew Research Center 2018.
Wyk. 4. The Age Gap in Religion Around the World, Pew Research Center 2018.
Wyk. 5. Grabowska M., Religijność młodych na tle ogółu społeczeństwa, Komunikat z badań nr 144/2021, Centrum Badania Opinii Społecznej 2021.
Wyk. 6. Główny Urząd Statystyczny, Zdrowie i ochrona zdrowia w 2023 r., Warszawa-Kraków 2024, s. 212.
Wyk. 7. Smith G., Cooperman A., Alper B., Mohamed B., Rotolo Ch., Tevington P., Nortey J., Kallo A., Diamant J., Fahmy D., Decline of Christianity in the U.S. Has Slowed, May Have Leveled Off, Pew Research Center 2025, s. 20.
Wyk. 8. „This Place Means Everything To Me”: Key Findings From A National Survey Of Church Attenders In Post-Pandemic United States, Hartford Seminary 2025, s. 16.
Wyk. 9. Enquete „Catechumenat 2025; sur les baptises de Pacques”, Dossier de Presse, Conference des Eveques de France, https://eglise.catholique.fr/wp-content/uploads/sites/2/2025/04/Catechumenes_2025_chiffres_Dossier-de-presse-2.pdf.
Jeśli chcesz żywej, niezależnej politycznie myśli o Polsce, Europie i świecie, jeśli ciekawią Cię następne numery Teologii Politycznej Co Tydzień, jeśli czekasz na nasze książki, seminaria, dyskusje i kolejne artykuły na naszej stronie, wesprzyj nas stałą wpłatą. Dołącz do grona Mecenasów Teologii Politycznej. To dla nas bardzo ważne. Jesteśmy niezależnym środowiskiem intelektualnym. Istniejemy i rozwijamy się dzięki hojności naszych przyjaciół. Zapraszamy!
Dołącz już dziś i WSPIERAJ TEOLOGIĘ POLITYCZNĄ!
