Publikujemy wiersze Wojciecha Wencla na Wielki Tydzień: „Jezus na Manhattanie”, „Cyrenejczyk”, „Miejsce Czaszki” oraz „Exsultet”.
Jezus na Manhattanie
Barna da Siena, Chrystus niosący krzyż (około 1350), Frick Collection, Nowy Jork
Pani Magdzie Orlickiej-So
Między piątą aleją a Madison Ave
pośród tłumu turystów z sześciu kontynentów
idzie bosy Zbawiciel w sukience szkarłatnej
zgarbiony pod ciężarem wszystkich naszych grzechów
prześlizgują się po Nim tysiące par oczu
szukając bardziej znanych i większych obrazów
(jak ołtarz wystawiony nieznanemu Bogu
jest ten rodowy pałac w centrum Manhattanu)
czasem ktoś na sekundę zatrzyma się przy Nim
ale zaraz się cofa jak uczono w szkole
żeby ocenić dzieło z pewnej perspektywy
i mruczy sam do siebie: – Naiwność. Gdzie koncept?
tylko my średniowieczną znamy tajemnicę
stację drogi krzyżowej oglądamy z bliska
przed nami Mąż boleści w królewskiej tunice
i złote tło: zakrzepła światłość wiekuista
Cyrenejczyk
Na przykład taki Szymon z okolic Cyreny
żadna tam gruba ryba w sieci apostołów
siał swoje zbierał swoje przesadnie nie grzeszył
modlił się w synagodze o deszcz i o spokój
w nieodpowiednim miejscu znalazł się i czasie
nie zdążył w porę uciec przed cesarskim wojskiem
i musiał jak ten osioł wraz z brudnym skazańcem
dźwigać sosnową belkę i spojrzenia drwiące
o jego dalszych losach milczą Ewangelie
czy wykorzystał szansę czy też ją roztrwonił –
w sprawie drogi krzyżowej to jedno jest pewne:
Szymon tam się nie znalazł – został znaleziony
Miejsce Czaszki
Żeby dotknąć tej skały trzeba się pochylić
to tutaj nawrócona Maria Magdalena
z miłością przytulała bezcenny krucyfiks:
żywe ciało Chrystusa na drzewie zbawienia
ze stóp całkiem niedawno przybitych do krzyża
żelaznymi gwoździami świeża krew spływała
wprost na wapienną skałę gdzie była szczelina
a stamtąd na sznur kości i czaszkę Adama
obudź się ze snu śmierci struchlały człowieku
bo kto pije krew Pańską ten ma życie wieczne
za trzy dni unieważni konsekwencje grzechu
Ten który dziś na krzyżu umiera dla ciebie
Exsultet
Kasi, w trzydziestą rocznicę
W ciemności pośród setki podobnych nam ślepców
dotykam twojej dłoni (nikt przecież nie widzi)
wszyscy czekamy na to w ciszy i napięciu
co stanie się tej nocy tak różnej od innych
drzwi gdzieś się otwierają: nikłe źródło światła
jak w Betlejem odsłania kontury postaci
coraz jaśniej się robi kiedy wnoszą paschał
Ignis Sanctus zwycięski powraca z Otchłani
już sto świec wokół płonie i pieśń się zaczyna
mnoży się święty ogień dając nowe życie
użyteczna jest słabość i szczęśliwa wina
bo dzięki niej na Ziemię zstąpił Odkupiciel
radujcie się śpiewajcie zastępy anielskie
tej nocy Jezus Chrystus skruszył więzy śmierci
biada tym których będzie sądził Sprawiedliwy
bo nie dostrzegli w porę jak jest Miłosierny
Wojciech Wencel – poeta i eseista, laureat m.in. Nagrody Fundacji im. Kościelskich, Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza i Nagrody TOTUS TUUS za osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej. Wiersze pochodzą z tomu Paradiso przygotowywanego do druku przez krakowskie wydawnictwo ARCANA.
Ilustracja: Barna da Siena, Chrystus niosący krzyż (około 1350), tempera na desce, Frick Collection, Nowy Jork
Jeśli chcesz żywej, niezależnej politycznie myśli o Polsce, Europie i świecie, jeśli ciekawią Cię następne numery Teologii Politycznej Co Tydzień, jeśli czekasz na nasze książki, seminaria, dyskusje i kolejne artykuły na naszej stronie, wesprzyj nas stałą wpłatą. Dołącz do grona Mecenasów Teologii Politycznej. To dla nas bardzo ważne. Jesteśmy niezależnym środowiskiem intelektualnym. Istniejemy i rozwijamy się dzięki hojności naszych przyjaciół. Zapraszamy!
Dołącz już dziś i WSPIERAJ TEOLOGIĘ POLITYCZNĄ!
