Ks. Mariusz Boguszewski: Kościół cierpiący. Chiny i Korea Północna

6043375115 afa994ce8b o

Teraz, gdy stosunki między Phenianem i Zachodem uległy pogorszeniu, z potencjalnie śmiercionośnymi skutkami, istnieje prawdopodobieństwo, że chrześcijanie z Korei Północnej, którzy w oczach reżimu są utożsamiani ze Stanami Zjednoczonymi i innymi wrogimi krajami, mogą spodziewać się gorszego traktowania w nadchodzących miesiącach i latach – pisze ks. dr Mariusz Boguszewski w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Czas świadectwa”.

Chiny

Władze chińskie uznają tylko pięć wspólnot religijnych: buddyjską, taoistyczną, muzułmańską, katolicką i protestancką. Wyznawcy tych religii mogą praktykować pod auspicjami jednego z uprawomocnionych przez państwo „stowarzyszeń patriotycznych”. Dla katolików jest to Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh, eng. CPA), a dla protestantów – Patriotyczny Ruch Potrójnej Autonomii. Organizacje te mają na celu kontrolowanie chrześcijaństwa zgodnie z zasadami partii komunistycznej. Niszczenie krzyży, burzenie budynków kościelnych czy prześladowania są codziennością tamtejszych chrześcijan.

Niektóre dane wyraźnie wskazują, że chrześcijaństwo ma więcej zwolenników niż partia komunistyczna

Według Centrum Badań Pew[1] w 2010 r. liczba chrześcijan wynosiła około 70 milionów, z czego ponad 59 milionów stanowili protestanci, a przeszło 9 milionów katolicy. W przypadku Kościoła katolickiego wiele „oficjalnych” wspólnot pozostaje lojalnych wobec Rzymu z czego około 90 % biskupów i księży jest uznanych przez państwo oraz Watykan[2]. W Chinach obserwuje się wzrost chrześcijaństwa cieszącego się szczególną popularnością wśród ludzi młodych[3]. Niektóre dane wyraźnie wskazują, że chrześcijaństwo ma więcej zwolenników niż partia komunistyczna[4]. Patrząc na te statystyki łatwo zrozumieć, dlaczego religia znalazła się na celowniku władz chińskich, postrzegających ją jako potencjalne zarzewie działalności dysydenckiej czy wręcz buntu.

Większość chrześcijan działa poza oficjalnymi strukturami w wspólnotach określanych często mianem „Kościoła podziemnego”. Mimo iż reżim ustawowo nie zakazuje kościelnego „podziemia”, Kościoły tego typu nie mogą jednakże prowadzić publicznych ceremonii religijnych ani innego rodzaju działań[5].

W listopadzie i grudniu 2016 r., po intensywnych negocjacjach Watykanu z rządem chińskim, czterech księży otrzymało święcenia biskupie za aprobatą zarówno papieską, jak i państwową. W konsekwencji diecezje Chagzhi (prowincja Shanxi), Ankang (prowincja Shaanxi), Chengdu i Xichang (oba miasta w prowincji Syczuan) zyskały „uprawnionego” biskupa diecezjalnego bądź „koadiutora” .

Korea Północna

Raporty Centrum Danych Północnokoreańskich Praw Człowieka wskazują, że ponad 65 tys. osób doświadczyło prześladowań z powodu swoich przekonań religijnych[6] natomiast ok. 200 tys. zostało zabitych od 1956 r. W 2001 r. władze Korei Północnej podały, że całkowita liczba wyznawców religii wynosiła 38 tys., z czego 10 tys. stanowili protestanci, 3 tys. – katolicy, 10 tys. – buddyści i 15 tys. – czhondgjoiści (zwolennicy synkretycznego systemu wierzeń w dużej mierze opartego na konfucjanizmie)[7]. Jednak wiarygodność tych danych jest co najmniej wątpliwa. Przypuszcza się, że liczba ta jest dużo wyższa[8]. Szacuje się, że liczba chrześcijan waha się pomiędzy 400 i 500 tys.[9]. pewnym jest fakt, że chrześcijanie zmuszeni są do praktykowania swojej wiary w ukryciu.

Protestanci oznaczeni są numerem 37, a katolicy numerem 39 na 51 możliwych kategorii na liście „wrogów” państwa

Według północnokoreańskiego systemu stratyfikacji społecznej „Songbun” chrześcijanie są klasyfikowani jako „wrogi” element. Obywatele wyższych kategorii to lojalny „rdzeń”, podczas gdy niższe kategorie określane są jako „wrogie” wobec państwa. Protestanci oznaczeni są numerem 37 na liście, a katolicy numerem 39 na 51 możliwych kategorii. „Songbun” klasyfikuje ludzi zgodnie z ich lojalnością wobec reżimu i decyduje o dostępie do takich potrzeb jak żywność, edukacja i opieka zdrowotna. W przypadku pochwycenia przez reżim chrześcijanie stają w obliczu aresztowań i tortur; istnieją też doniesienia o publicznych egzekucjach chrześcijan. Uciekinierzy z Korei Północnej opisali przemoc i zastraszanie chrześcijan, a także spotkania chrześcijan w dwu- i trzyosobowych grupach, podczas których bezgłośnie wypowiadają oni modlitwy i hymny.

Oficjalnie konstytucja Korei Północnej przewiduje „wolność wyznania”, a w 1988 r. rząd ustanowił związki wyznaniowe dla buddystów, czhondgjoistów, protestantów i katolików na wzór stowarzyszeń patriotycznych w Chinach. Związki nadzorują jeden kościół katolicki i dwa kościoły protestanckie w Pjongjangu – jednak są to kościoły powszechnie postrzegane jako pokazowe na użytek zagranicznych gości. Ojciec Philippe Blot, który pracuje w Chinach z uchodźcami z Korei Północnej, określił je mianem „fasad” założonych po to, by stworzyć „pozory wolności religijnej”[10]. Kościoły protestanckie są prowadzone przez świeckich. Katolicka diecezja Pjongjang jest pusta, a ostatni biskup został mianowany w marcu 1944 r.[11]. Nie ma miejscowych katolickich duchownych w Korei Północnej. W 2008 r. ksiądz Paul Kim Kwon-soon, południowokoreański franciszkanin, został pierwszym kapłanem, któremu zezwolono na pobyt stały[12].

Według Christian Solidarity Worldwide „udokumentowane zdarzenia skierowane przeciwko chrześcijanom to między innymi: wieszanie na krzyżu nad ogniem, miażdżenie walcem, spychanie z mostów i deptanie nogami”[13]. Według szacunków trzy czwarte chrześcijan w obozach umiera z powodu surowych kar, jakie są im tam wymierzane[14]. Reżim Kima zaprzeczył istnieniu obozów, ale grupy obrońców praw człowieka zdobyły świadectwa ocalałych i obrazy satelitarne obozów. Szacuje się, że w obozach znajduje się od 50 do 70 tys. chrześcijan[15], co może stanowić 50 procent przetrzymywanych w nich osób[16].

Ten ponury bilans łamania praw człowieka wyjaśnia, dlaczego Korea Północna jest słusznie uważana za kraj świata najbardziej naruszający wolność religijną. Teraz, gdy stosunki między Phenianem i Zachodem uległy pogorszeniu, z potencjalnie śmiercionośnymi skutkami, istnieje prawdopodobieństwo, że chrześcijanie z Korei Północnej, którzy w oczach reżimu są utożsamiani ze Stanami Zjednoczonymi i innymi wrogimi krajami, mogą spodziewać się gorszego traktowania w nadchodzących miesiącach i latach.

Ks. Mariusz Boguszewski
Pomoc Kościołowi w Potrzebie

[1] Pew Research Center

Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21825637,wielkie-badanie-pew-research-center-23-proc-polakow-nie-wierzy.html

[2] USCIRF 2012 Report, p.143

[3] UCANews, 28/03/16 <http://www.ucanews.com/news/chinese-christians-flock-to-churches-for-easter-services/75589>

[4] UCANews, 04/03/16 <http://www.ucanews.com/news/chinas-crackdown-continues-as-christianity-thrives/75399>

[5] US State Department, Report on International religious Freedom, 2010, <http://www.state.gov/g/drl/rls/irf/2010/148863.htm>

[6] Christian Post,12/11/16 <https://www.christiantoday.com/article/over.75.percent.of.christians.persecuted.in.north.korea.dont.survive.their.punishments/100427.htm>

[7] ACN’sReligious Freedom in the World report 2016cites 12,000 Protestants, 10,000 Buddhists, 800 Roman Catholics, and 15,000 Cheondoistsdrawing on data in a North Korean 2002 report to the UN Human Rights Committee given in the US State Department Annual International Religious Freedom Report 2014 - <http://www.state.gov/j/drl/rls/irf/religiousfreedom/index.htm#wrapper> citing

[8] Total Denial (Christian Solidary Worldwide, September 2016), p. 3

[9] David Curry, President and CEO of Open Doors USA, speaking on Fox News 08/01/14, <http://www.bing.com/videos/search?q=David%20Curry%20North%20Korea&qs=n&form=QBVR&pq=david%20curry%20north%20korea&sc=0-0&sp=-1&sk=#view=detail&mid=B01D080BB20CBB3A0094B01D080BB20CBB3A0094>

[10] CNS, 31/03/17

[11] Catholic Hierarchy <http://www.catholic-hierarchy.org/diocese/dpyon.html>

[12] CNS, 31/03/17

[13] OHCHR report, 17/04/14 <http://www.ohchr.org/EN/NewsEvents/Pages/DisplayNews.aspx?NewsID=14385&LangID=E>; Independent, 17/02/14 <http://www.independent.co.uk/news/world/asia/a-land-of-unspeakable-atrocities-un-commission-warns-leader-kim-jong-un-he-could-face-trial-for-9134405.html>; Christian Solidary Worldwide, Total Denial North Korea 2016 report, p.3,  p.16

[14] Christian Post, 11/11/16

[15] New York Times, 25/12/16

[16] Open Doors, <http://www.opendoorsuk.org/persecution/worldwatch/north_korea.php>

Zostań współwydawcą Teologii Politycznej. Przekaż darowiznę.

Wpłać darowiznę
50 zł
Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
200 zł
Wpłać darowiznę

Zobacz również

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.