Do poprawnego działania strony wymagana jest włączona obsługa JavaScript

Andrzej Waśko: Krytyka „złotej wolności”

Andrzej Waśko: Krytyka „złotej wolności”

O istocie nowatorstwa Naruszewicza decyduje przede wszystkim organiczne połączenie dwóch na pierwszy rzut oka sprzecznych typów historii: monumentalnego i krytycznego – pisze Andrzej Waśko w pracy „Historia według poetów. Myślenie metahistorycznej w literaturze polskiej (1764-1848)”. Jej fragment publikujemy w „Teologii Politycznej co Tydzień”: „Naruszewicz. Rzeczpospolita pamięci”.

Badacze historiografii polskiej koncentrują się zwykle na zawartej w Historii narodu polskiego Naruszewicza interpretacji dziejów Polski z jej monarchistycznym i antyrepublikanskim, zgodnym z ideologią obozu królewskiego wydźwiękiem[1]. Adam Naruszewicz tubą polityki historycznej Stanisława Augusta był jednak nie tylko historyk, ale i jako poeta. Obraz historii narodowej zilustrowany według instrukcji króla przez Bacciarellego i Le Bruna w postaci portretów królów polskich i rzeźb zdobiących Pokój Marmurowy w Zamku Królewskim w Warszawie, Naruszewicz szczegółowo objaśniał wierszem w odzie Na pokój marmurowy portretami królów polskich z rozkazu JKM Stanisława Augusta nowo przyozdobiony. Oda oparta w swojej kompozycji na chronologicznym omówieniu panowań książąt i królów polskich nawiązującym do zdobiących Pokój Marmurowy portretów, ustanawia popularny wzorzec historii narodowej powtarzający się później w poezji Jana Pawła Woronicza i w Śpiewach historycznych Juliana Ursyna Niemcewicza. Naruszewicz postrzega tę historię przez pryzmat relacji pomiędzy królami a możnowładztwem i szlachtą. Jego ideałem jest silna władza królewska, zapobiegająca anarchii wyrosłej z przywilejów stanowych. Z tego punktu widzenia negatywnym bohaterem na polskim tronie jest w oczach Naruszewicza Ludwik Węgierski, który przywilejem koszyckim rozpoczął w Polsce epokę erozji władzy centralnej:

Tobie winni Polacy za swobodę dzięki:
o, gdyby dar tak zacny, wzięty z pańskiej ręki,
ze zdrowego rozumu nie wychodził kluby,
nie byłby nam podobno pochopem do zguby[2]

Monarchistyczną koncepcję dziejów Polski w dorobku poetyckim Naruszewicza ilustruje przede wszystkim Głos umarłych – jego najlepszy utwór poetycki a zarazem jeden z najlepszych polskich wierszy politycznych wszystkich czasów. Wyraża on program antyrepublikański, postulujący wzmocnienie władzy centralnej, opanowanie bezwładu politycznego i nadanie kierunku nawie państwowej kosztem wpływów i samowoli magnaterii prowadzącej na pasku szlachtę. Przy tym program ten formułowany jest z pozycji poety a zarazem historyka – autora Historii narodu. Wiersz jest intelektualnie odkrywczy, formułuje po raz pierwszy ideologię, która później będzie w polskiej myśli politycznej powracać wielokrotnie, a w II połowie XIX wieku uzyska systemowe rozwinięcie w poglądach krakowskiej szkoły historycznej.

Przeczytaj również: Prozatorski warsztat Adama Naruszewicza to żywy, pulsujący tygiel

O istocie jego nowatorstwa decyduje przede wszystkim organiczne połączenie dwóch na pierwszy rzut oka sprzecznych typów historii: monumentalnego i krytycznego. Punktem wyjścia jest zdecydowanie, jednoznacznie negatywna ocena postępowania współczesnego pokolenia. Podmiot wiersza kieruje swoją krytykę bezpośrednio do krytykowanych: do szlachty sprzeciwiającej się centralizacji władzy w rękach królewskich, gardłującej w obronie „złotej wolności", czyli – jak to ocenia Naruszewicz – anarchii. Główny argument, na którym opiera się to oskarżenie ma jednak charakter nie współczesny, lecz historyczny. Przytaczany przez poetę „głos umarłych" nie odwołuje się do realiów współczesnych, do walki opozycji magnackiej ze Stanisławem, tylko do przeszłości: wymienia cały szereg wystąpień szlacheckich przeciwko królom, które jednoznacznie ocenia jako prefigurujące współczesną wojnę domową eksplozję stanowej pychy i samowoli.

W ten sposób jednak, niezauważalnie, stosunek Naruszewicza do przeszłości ulega rozdwojeniu. Przeszłość narodowa to z jednej strony bohaterska epoka, z której do skarlałej współczesności dociera spiżowy głos wielkich przodków. Z drugiej strony jednak przeszłość to także pasmo stałych poniżeń królewskiego majestatu, stałych, anarchicznych i destruktywnych dla państwa wystąpień przeciwko zbawiennym dla państwa działaniom królów i ich silnej władzy. Przeszłość ujęta heroicznie jako wiek złoty jest więc przeciwieństwem teraźniejszości, ale ta sama przeszłość widziana z perspektywy współczesności rysuje się negatywnie – jako prefiguracja teraźniejszości a być może też jej geneza. Widoczny w Głosie umarłych, nacechowany aktualną wymową polityczną splot historii monumentalnej i krytycznej utrwalił się w polskiej kulturze historycznej czasów porozbiorowych, a podświadome dążenie do rozwiązania tkwiącej w nim sprzeczności znalazło wyraz w rozbiciu dziejów narodowych na dwa wielkie okresy: czasy świetności (złoty wiek Zygmuntowski) i czasy upadku (Siciński po raz pierwszy zrywający sejm i „saskie ostatki"). Literacka geneza takiej periodyzacji oraz jej mityczna istota, ujawniająca się choćby w popularnej terminologii historycznej („złoty wiek", „srebrny wiek", „noc saska", itp.) przeniosły się potem, w XIX i XX wieku, na grunt naukowej historiografii i edukacji.

Andrzej Waśko

Podrozdział „Krytyka złotej wolności” jest fragmentem książki „Historia według poetów. Myślenie metahistorycznej w literaturze polskiej (1764-1848)” opublikowanej przez Wydawnictwo Arcana w 2015 roku. Przedrukowujemy za życzliwą zgodą autora.

Wszystkie artykuły w „Teologii Politycznej Co Tydzień” [536]: „Naruszewicz. Rzeczpospolita pamięci”

Przypisy:

[1] Por. K. Bartkiewicz, Obraz dziejów ojczystych w świadomości historycznej w Polsce doby oświecenia, Warszawa 1979; J. D. Stanley, Adam Naruszewicz (1733-1796), [w:] Nation and History. Polish Historians from the Enlightenment to the Second World War, red. P. Brock, J. D. Stanley, P. Wróbel, Toronto-Buffalo-London 2006.

[2] A. Naruszewicz, Poezje zebrane, t. II, Warszawa 2009, s. 27.


Jeśli chcesz żywej, niezależnej politycznie myśli o Polsce, Europie i świecie, jeśli ciekawią Cię następne numery Teologii Politycznej Co Tydzień, jeśli czekasz na nasze książki, seminaria, dyskusje i kolejne artykuły na naszej stronie, wesprzyj nas stałą wpłatą. Dołącz do grona Mecenasów Teologii Politycznej. To dla nas bardzo ważne. Jesteśmy niezależnym środowiskiem intelektualnym. Istniejemy i rozwijamy się dzięki hojności naszych przyjaciół. Zapraszamy!

Dołącz już dziś i WSPIERAJ TEOLOGIĘ POLITYCZNĄ!

Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
500 zł
Wpłać darowiznę
1000 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.