Ryszard Liebert: Święty Patryk pomoże na problemy?

Długi okres problemów gospodarczych mocno nadwątlił nadzieję Irlandczyków na lepszą przyszłość. Irish Times postrzega jednak dzień św. Patryka jako szansę na odwrócenie pesymistycznej tendencji

Długi okres problemów gospodarczych mocno nadwątlił nadzieję Irlandczyków na lepszą przyszłość. Irish Times postrzega jednak dzień św. Patryka jako szansę na odwrócenie pesymistycznej tendencji.

 

Nie jest to stwierdzenie poczynione jedynie na podstawie wiary w moc pozytywnego myślenia czy boską interwencję. W obliczu kryzysu kraj nie pogrążył się w morzu strajków i protestów. Irlandczycy zareagowali w sposób demokratyczny, używając urny wyborczej, jako narzędzia potrzebnych przemian polityczno-gospodarczych. Ostatnie wybory w Irlandii wyłoniły koalicyjny rząd, który z demokratyczną legitymizacją i społecznymi oczekiwaniami konstruktywnych działań może z nową siłą stawić czoła negatywnym konsekwencjom dotychczasowej polityki tak irlandzkiej, jak i Unii Europejskiej.

Pozytywne sygnały pojawiają się także na szczeblu lokalnym. Wiosna już zawitała do turystyki, sztuki oraz sektorów high-technology, dzięki nowym innowacyjnym pomysłom.  Istnieje szansa na poszerzenie współpracy między Republiką a Irlandią Północną.

Św. Patryk – człowiek, który nawrócił wyspę na chrześcijaństwo – szybko stał się symbolem tego, co prawdziwie irlandzkie. Jako postać o znaczeniu religijnym, narodowy patron, przypomina także o znaczeniu sfery duchowej, moralnej i kulturowej, przypominając o potrzebie zrównoważonych reform, uwzględniających nie tylko ekonomię. Odzyskana wiara w irlandzki potencjał daje mocny kapitał na podjęcie kolejnych wymogów rzeczywistości nękanej kryzysem i jej konsekwencjami. Społeczeństwo irlandzkie, złożone w większości z katolików, może dać przykład, że religia nie wzbudza jedynie konfliktów, a może wyzwolić pozytywną energię i zintegrować społeczeństwo, a z Bożą pomocą, za wstawiennictwem św. Patryka, nad zieloną wyspą zabłyśnie nowe słońce.


Ryszard Liebert