Marta Turkot: Nowoczesność i sekularyzacja – nieoczywisty związek. Stany Zjednoczone na tle innych regionów

Marta Turkot: Nowoczesność i sekularyzacja – nieoczywisty związek. Stany Zjednoczone na tle innych regionów

XX-wieczna humanistyka, w tym socjologia religii, miała tendencje do tworzenia uniwersalnych systemów opisujących i wyjaśniających badane procesy, tzw. wielkich narracji. W tym kontekście również paradygmat sekularyzacji okazał się dzieckiem swoich czasów – pisze Marta Turkot w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Projekt: sekularyzacja”.

Czy naprawdę jest tak, że nowoczesne społeczeństwa muszą być programowo laickie? To jednozdaniowe pytanie zawiera w sobie szereg założeń. Przede wszystkim jest to pytanie o związek między nowoczesnością a sekularyzacją – czy jest to związek przyczynowy, konieczny, warunkujący się, współwystępujący, wreszcie nieodwracalny. Po drugie, jest to pytanie o to czy relacja między nowoczesnością a zeświecczeniem jest faktem, czy może postulatem, roszczeniem pewnych grup, albo aksjomatem badawczym.

Jedna z tez sekularyzacyjnych głosi, że wraz z nastaniem nowoczesności religia, jeżeli nie zanika, to przenosi się do sfery prywatnej – samoistnie, lub też jest przenoszona mocą prawa lub obyczaju. Tezie tej przeczą znane obrazki, choćby powoływania się prezydentów USA i innych polityków na symbole religijne, na Boga, oraz inne odwołania i znaczenie religii w sferze publicznej – od preambuły Konstytucji i żywej wciąż Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, po wystąpienia medialne, czy wpisy mediach społecznościowych. Czy zatem Stany Zjednoczone stanowią przykład na nieoczywistość związku nowoczesności z sekularyzacją z tego powodu, że religia jest obecna w sferze publicznej USA? Aby spróbować odpowiedzieć na kwestię tych relacji trzeba zapytać czym w istocie jest sekularyzacja i nowoczesność. 

I. Czym jest sekularyzacja?

Już ogrom niejednoznaczności wokół tego pojęcia i sposobów jego postrzegania implikował spory ideowe od lat 60. XX wieku. Zależnie od tego, co rozumiemy przez sekularyzację możemy przyjmować jej istnienie lub nie, jej pozytywne konsekwencje, wskazywać na negatywne dla społeczeństw skutki lub pomijać wybrane z nich. Istnieje wiele klasyfikacji zagadnienia zeświecczenia. W prowadzonych badaniach nad dyskursem sekularyzacji i „de-sekularyzacji” można wyróżnić następujące znaczenia zjawiska zeświecczenia:

1) Proces zanikania religii – akceptowane wcześniej religijne doktryny, instytucje, autorytet i symbole zanikają, zostają zapomniane, traktowane jako znaki przeszłości;

2) proces dostosowania się religii do wymogów „tego świata” – doktryny religijne asymilują się i uzgadniają ze światopoglądami, doktrynami, przekonaniami świata codziennego, pragmatycznymi aspektami codzienności człowieka i społeczeństwa;

3) ograniczenie wpływu religii na życie ludzi – religia chociaż jest obecna w życiu ludzi i w społeczeństwie, to zmniejsza się jej znaczenie i wpływ zarówno na poziomie indywidualnym, jak i zbiorowym; dominują wartości świeckie nad wartościami religijnymi w wypadku osób deklarujących się jako religijne;

4) kreowanie własnej religii – odejście od religii historycznych, do innych form religii zindywidualizowanych;

5) przejmowanie funkcji religii, a w konsekwencji zmiana form i treści religii – proces przejmowania przez instytucje świeckie funkcji, jakie spełniane były przez dotychczasowe religie księgi, religie pozbawione wcześniej pełnionych funkcji zmieniają treści oraz formy; lub proces przekształcenia religijnych wierzeń i instytucji w formy niereligijne – wiedza, zachowania i instytucje, które kiedyś były traktowanie jako zakorzenione w mocy boskiej, stają się zjawiskami o charakterze czysto ludzkim;

6) oddzielenie się instytucji społecznych od instytucji religii – proces, w ramach którego społeczeństwa oraz instytucje stają się coraz bardziej świeckie, rozumiany czasem jako wyzwalanie poszczególnych instytucji społecznych spod kontroli i wpływu religii;

7) racjonalizacja – usuwanie elementów magicznych i religijnych ze świata i życia ludzi; proces oddzielania jakiejś specyficznej sfery wiedzy i jej organizacja zgodnie z autonomicznymi i racjonalnymi standardami – tzw. sekularyzacja wiedzy; przejście od społeczeństwa „sakralnego” do „świeckiego” - człowiek i natura stają się przedmiotem swobodnej i racjonalnej interpretacji;

8) prywatyzacja – religia przesuwana jest ze sfery publicznej do sfery prywatnego życia; przestaje wpływać na pozostałe aspekty życia społecznego, w konsekwencji może stawać się sprawą wewnętrzną lub ograniczoną do grupy religijnej, bez wpływu na instytucje i społeczeństwo.

Zanik religii, asymilacja do „tego” świata, prywatyzacja religii, przejęcie funkcji religii przez system społeczny, desakralizacja oraz racjonalizacja świata – tak można najprościej ująć podstawowe rozumienia sekularyzacji. Jak widać, mogą się one nawzajem wykluczać, jak na przykład, zanik religii i jej prywatyzacja.

Sekularyzacja, sekularyzm i paradygmat sekularyzacyjny – trzy poziomy

Mówiąc o sekularyzacji warto wyróżnić trzy poziomy rozumienia tego, czy jest sekularyzacja.

1. Sekularyzacja jako proces historyczny

Pierwsze poziom mówienia o sekularyzacji jest potraktowaniem zjawiska jako rzeczywistego procesu historycznego. Oznacza między innymi zanik średniowiecznego dualizmu sacrum i profanum. Zanik owego podziału spowodował zniknięcie systemu klasyfikacji i pojęć mających opisać świat, struktur, porządku i interpretacji rzeczywistości. Sekularyzację rozumie się tu także jako proces różnicowania się sfery społecznej (dyferencjacji) i emancypacji sfer świeckich spod wpływu religii. Ujęcie to posiada swoje historyczne zakorzenienie: znane było krytyce oświeceniowej, Heglowi i Weberowi. Kościół Katolicki opierał się długo rozdziałowi od państwa, oraz wyodrębnieniu wspólnot politycznych i religijnych. Zasadniczym osiągnięciem w tej kwestii, był Sobór Watykański II, w czasie którego Kościół zaakceptował owe rozdziały.

2. Sekularyzm

Sekularyzm z kolei to podejście o charakterze normatywnym do zjawiska sekularyzacji, formułowane jest jako postulat lub roszczenie do – odpowiednio – zaniku religii, przenoszenia jej obecności do sfery prywatnej lub innych wyróżnionych powyżej znaczeń. Stanowisko to może przyjmować postać założeń teorii filozoficznych, na przykład o „zmierzchu religii” w nowoczesności lub o prywatyzacji religii. Są to pochopnie lub wolitywnie wyprowadzane konsekwencje analizy procesów sekularyzacyjnych. Błąd polega najczęściej ma na probabilistycznym charakterze analiz prowadzonych w oparciu o fakty historyczne, jak unowocześniania się społeczeństw oraz dyferencjacja. Twierdzenia o zaniku religii, czy jej prywatyzacji, formułowane jako konsekwencje modernizacji, okazują się wobec danych empirycznych, jedynie przypuszczeniami wykraczającymi w przyszłość.

3. Paradygmat w badaniach

Można wyróżnić jeszcze trzeci poziom mówienia o zeświecczeniu, mianowicie paradygmat sekularyzacyjny. Jest to podejście w naukach humanistycznych, przede wszystkim w socjologii religii, o charakterze dominującym, zakładające jako tezę istnienie zjawiska sekularyzacji. Paradygmat ten jest otwarty na przeformułowywania w obliczu faktów, danych empirycznych oraz krytyk. Intensyfikacja dyskusji krytycznych wobec istnienia tego podejścia w badaniach, wyłoniła paradygmat lub inaczej dyskurs desekularyzacyjny, przeciwstawiający się nie samemu procesowi sekularyzacji, ale raczej założeniu badawczemu, według którego obserwuje się eliminację religii lub jej ograniczenie w imię rzekomego nieodwracalnego związku z nowoczesnością. Jest to wyraz krytyki dominacji paradygmatu sekularyzacyjnego w badaniach.

Proces w świecie zachodu czy uniwersalny

Mówiąc o sekularyzacji należy zwrócić uwagę, że najczęściej mowa o procesie zachodzącym w świecie tzw. Zachodu. Refleksje podejmowane by opisać czym jest zjawisko sekularyzacji, a potem badania empiryczne, bazowały na uniwersum znaczeń i podziałów charakterystycznych dla świata zachodniego – jak podział na sacrum i profanum, doktryna, ortodoksja, sekta, herezja. Są to pojęcia pochodzące ze świata zachodniego, głównie judeochrześcijańskiego. Próby uniwersalizacji procesu sekularyzacji – jakkolwiek są podejmowane i wydają się fascynujące badawczo choćby pod względem rekonstrukcji struktur mentalności człowieka – wymagają uzgodnienia z regionalnymi okolicznościami, przede wszystkim zaś z religią, kulturą i znaczeniami funkcjonującymi w ich obrębie w danym regionie (świat muzułmański np. nie posiada rozdziału na sacrum i profanum, rozdziału kościoła i państwa; w Azji, w regionach, które możemy zaliczyć do zmodernizowanych, nie dominowały religie takie jak chrześcijaństwo). Wydaje się, że XX wieczna humanistyka, w tym socjologia religii, miała tendencje do tworzenia uniwersalnych systemów opisujących i wyjaśniających badane procesy, tzw. wielkich narracji, w tym kontekście również paradygmat sekularyzacji okazał się dzieckiem swoich czasów. Obecnie, po fali krytyki, panuje względna zgoda co do kwestii takich jak to, że sekularyzacja jest zjawiskiem raczej regionalnym niż uniwersalnym, dotyczy bowiem uniwersum świata zachodniego, ponadto, że modernizacja nie jest bezpośrednią przyczyną sekularyzacji. Jednym z trwających nadal punktów zapalnych debaty jest natomiast kwestia wieloznacznych relacji nowoczesności i zjawiska zeświecczenia.

II. Nowoczesność

Nowoczesność rozumiana jest znów bardzo szeroko lub niejednoznacznie, jako: modernizacja; zmiany materialnych warunków życia; zmiany w społeczeństwach sprawiające, że wyróżniamy społ. przednowoczesne i nowoczesne. Składowymi nowoczesności, czy inaczej modernizacji są, m. in.:

➤ dyferencjacja (czyli zróżnicowanie) – w relacji do sekularyzacji wiąże się z przedefiniowaniem roli instytucji religijnych – religia nie ma lub nie definiuje (nie narzuca) swojego wpływu na pozostałe sfery społeczne; instytucje religijne zostają przesunięte z centrum systemu społecznego na obrzeża – wiąże się to z utratą społecznego wpływu religii dotychczas dominujących w danym społeczeństwie;

➤ racjonalizacja – religia traci swój dotychczasowy wpływ i autorytet, jednostki nie odwołują się do sił ponadnaturalnych, wzrost naukowy i technologiczny – technologia daje poczucie panowania nad naturą, zmniejsza potrzebę odwoływania się do religii;

➤ edukacja – wzrastający poziom edukacji, dostępność możliwości kształcenia;

➤ rozwój przemysłu, industrializacja;

➤ urbanizacja – w tym migracje ze wsi do miast;

➤ wzrost ekonomiczny, bogacenie się, wychodzenie z biedy.

Początkowo w badaniach sekularyzację traktowano jako tzw. zmienną zależną wobec nowoczesności – to znaczy nowoczesność uznawana była jako warunkująca zaistnienie sekularyzacji; czasem uznawano sekularyzację i nowoczesność jako czynniki wzajemnie wzmacniające się, współwystępujące. Obecnie, kolejne dane empiryczne wskazują, że nie ma konicznego związku z procesami składającymi się na nowoczesność. Okazało się, że sekularyzacja nie jest równoznaczna z modernizacją, nie jest wywołana procesami unowocześniania się społeczeństw, nie ma wzajemnie wzmacniających się relacji pomiędzy nimi. Sekularyzacja przestała być uznawana jako integralna cecha nowoczesności.

III. Nowoczesność a sekularyzacja – USA, Europa, Świat

A. Ameryka Północna jako anomalia

Stany Zjednoczone zawsze stanowiły w badaniach nad sekularyzacją swego rodzaju wyjątek, a od lat 80-tych XX wieku teoretycy postrzegali ją jako anomalię wobec paradygmatu sekularyzacyjnego. Wysokie wskaźniki religijności Amerykanów stawiały w wątpliwość główne tezy tego podejścia mówiące o pozytywnym związku nowoczesności i sekularyzacji. Amerykanie stali się siłą przemysłową, ludzie zaczęli się bogacić, kształcić, a jednocześnie nadal uczęszczać na nabożeństwa – utrzymywał się wysoki poziom indywidualnych praktyk religijnych oraz wysoki poziom przynależności Amerykanów do organizacji religijnych (przy czym znaczenie miły tu czynniki takie jak etniczność i region zamieszkania). Dla krytyków paradygmatu sekularyzacyjnego, przykład USA stał się dowodem na to, że nowoczesność nie zawsze wiąże się z zanikiem religii, odchodzeniem od jej dogmatów, osłabianiem się ról religii itp. Dla zwolenników zaś, stanowił wyjątek potwierdzający regułę i może stanowić jedynie o pewnej kontekstowości i relatywizmie kulturowym zjawiska sekularyzacji – nie wszędzie ona zachodzi w takim stopniu jak w Europie. Wszyscy, zwolennicy i krytycy, zgadzają się, że pomimo pewnych tendencji do odchodzenia od wiary – na różne sposoby – Stany Zjednoczone pozostają jednym z najbardziej religijnych krajów w grupie państw bogatych; a wyjątkowość przypadku Stanów Zjednoczonych, jako kraju religijnego i nowoczesnego – ostatecznie została przyjęta przez obie grupy badaczy.

Co zatem stanowi o owej wyjątkowości? Wydaje się, że jednym z głównych powodów jest fenomen „religii obywatelskiej”. Jest to nowa wobec tradycyjnych wyznań, uogólniona forma religii, zawierająca w sobie treści, wartości i symbole selektywnie wybrane z poszczególnych religii funkcjonujących w społeczeństwie USA. Przejmuje szereg funkcji społecznych sprawowanych dotychczas przez religie historyczne. Należą do nich funkcje organizacyjne, legitymizujące władzę, funkcje nadawania sensu życia ludziom. Amerykańska religia obywatelska jest wyrażona w terminach ekumenicznych, a osadzona pozostaje w tradycji judeochrześcijańskiej (być może na pewnym etapie zostanie zmodyfikowana przez włączenie elementów innych tradycji religijnych). Jej względna uniwersalność w społeczeństwie USA sprawia, że wciąż jest źródłem odwołań i znaczeń na poziomie publicznym, będąc tym samym obrazem tego, że nowoczesność – modernizacja, racjonalizacja, uprzemysłowienie, bogacenie się itd. – nie stanowią przeszkody w funkcjonowaniu religii w nowoczesnym społeczeństwie. Pozwala na swoistą generalizację wartości chrześcijańskich i ich instytucjonalizację. Może być to niejako wyabstrahowana forma judaizmu i chrześcijaństwa. Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, pamiętać należy o specyfice duchowej obywateli USA, mianowicie o ogromnej pluralizacji religijnej w Stanach Zjednoczonych, od samego początku powstania państwa. W tym kontekście, wobec zrównania statusu różnych Kościołów i przyznaniu szerokiej wolności religijnej, tym co miało spajać całe społeczeństwo, niezależnie od religijnych i świeckich przynależności, miała być właśnie ogólna „religia” obywateli, traktowana jako rezerwuar tych samych wartości i znaczeń. Żadna z poszczególnych „denominacji” nie mogłaby spajać i integrować całego społeczeństwa amerykańskiego. W warunkach współistnienia w jednym społeczeństwie wielu różnych organizacji religijnych, imperatywy moralne i wartości społeczne zostały, w przypadku amerykańskim, skonstruowane na wysokim poziomie ogólności, obejmując swoim zakresem wartości poszczególnych grup religijnych oraz świeckich identyfikacji.

B. Europa Zachodnia

Wydaje się, że to w świecie zachodnim procesy sekularyzacyjne przybierają specyficzne znaczenie i intensywność – począwszy od reformacji i związanego z nią pluralizmu, poprzez postulaty zanikania czy też usuwania religii ze sfery publicznej, wysuwane od rewolucji francuskiej poprzez XX wieczne ideologie czy współczesne orientacje lewicowe, w połączeniu z obciążeniem kolonialnym krajów Europy Zachodniej, zdecydowały o specyfice i intensywności procesów sekularyzacyjnych. Znaczenie miał również przebieg unowocześniania się społeczeństw – w tym procesy laicyzacji, świeckiej edukacji publicznej, technologii i racjonalizacji przeciwstawianym wierzeniom, obrzędom religijnym –były to zarówno mierzalne procesy, jak i założenia normatywne, które inicjowały, wspierały te procesy. W związku z powyższymi uwagami, zaczęto mówić nawet o wyjątkowości przypadku Europejskiego.

C. Perspektywa globalna

Wiele części świata nie jest uznawana jako w pełni zmodernizowana, dlatego trudno jest traktować te regiony jako przedmiot dyskusji na temat związków nowoczesności i sekularyzacji. Jednakże, w wielu regionach tam gdzie pojawiła się modernizacja, nie odnajduje się równoczesnych procesów sekularyzacyjnych. Na tym tle to Europa Zachodnia jawi się jako swoista anomalia w szerszym kontekście badań globalnych – pod uwagę brane były głównie religie historyczne i to wobec nich odnoszony był proces zeświecczenia. Konstatacje te nie oznaczają, że w różnych częściach globu nie zachodzą procesy sekularyzacyjne, bywają one jednak mniej intensywne, ograniczone w swojej skali. W perspektywie globalnej wskazuje się, że brak jednoznacznej korelacji między zachodzeniem zjawiska nowoczesności a zeświecczeniem – nie jest ono bezpośrednim lub też nieuniknionym efektem unowocześniania się społeczeństw.

Należy jednak pamiętać, że przykłady wskazujące na występowanie ożywienia religijnego przy jednoczesnym unowocześnianiu się społeczeństw, w kontekście globalnym odnosi się do ożywienia islamu w formie kategorycznego religijnego zaangażowania. Zjawisko to ma olbrzymi zasięg geograficzny, dotyczy każdego kraju muzułmańskiego od Afryki Północnej do Azji Południowo-Wschodniej od niemal dwóch dekad. Staje się widoczne wśród wspólnot muzułmańskich w Europie Zachodniej, i w mniejszym stopniu w Ameryce Pn., zyskuje wielu zwolenników także w Afryce Subsharyjskiej.

D. Religie pozahistoryczne a nowoczesność

Nowoczesność powiązana bywa z rozwojem nowych form religijnych, jak New Age, spirytualizm, alternatywne duchowości w świecie zachodnim. Ożywienie się nowych ruchów religijnych traktuje się zarówno jako dowód na współwystępowanie sekularyzacji i nowoczesności – ruchy religijne traktowane są wówczas jako swoisty rezultat sekularyzacji. Jednak ruchy te stanowią zarazem podważenie tezy o nieuniknionym związku nowoczesności i zanikania religii, jako objaw pojawiania się religii w życiu jednostek i grup społecznych, mimo obecnych na Zachodzie modernizujących trendów (w zależności od tego jak pojmuje się samą sekularyzację – jako zanikanie religii i duchowości, usuwanie jej z życia ludzi i sfery publicznej; czy jako odejście od dotychczasowych tradycji religii historycznych ku nowym, sekciarskim, heretyckim formom duchowości). Co ciekawe, uważa się, że tzw. „niewidzialna religia” – czyli nowe, alternatywne wobec instytucjonalnych formy duchowości – jest fenomenem specyficznym dla świata zachodniego, i postrzegana jest jako konsekwencja oddziaływania modernizacji. Pytania o sens i cel życia nie zostały bowiem wyeliminowane, ale zmieniły się podmioty podejmujące się odpowiadać na nie. Równoczesne zmniejszanie się wskaźników tradycyjnej religijności odpowiada wówczas wzrostowi nowych typów religii.

Podsumowanie

Czy świat zachodni nie poradził sobie z procesami modernizacyjnymi na poziomie mentalności zbiorowej odrzucając lub dystansując się od religii?

Objawem takiej słabości świata zachodniego byłyby narodziny ideologii, które zdominowały stosunki międzynarodowe począwszy od II wojny światowej. Pojawienie się ideologii może być interpretowane w kontekście sekularyzacji, jako próby zastąpienia religii i Boga innymi alternatywnymi systemami ideowymi, pretendującymi do miana swoistych religii.

Jednakże wątpliwe byłoby także stwierdzenie, że to świat islamu poradził sobie z procesami sekularyzacyjnymi przy jednoczesnej modernizacji, bowiem unowocześniając się, obywatele państw muzułmańskich odrzucili wartości jakie niesie ze sobą nowoczesność. W krajach, w których zaszła modernizacja, nastąpiło zaburzenie tradycyjnej religijności, ale efektem nie było zeświecczenie, ale proces wręcz odwrotny – renesans islamu, w tym radykalne formy zaangażowania religijnego, noszące znamiona ideologii. W tym przypadku religijne odrodzenie nie jest cechą słabo zmodernizowanych, niewykształconych społeczeństw. Raczej, kulturowe odrzucenie pewnego zestawu wartości jakie niesie ze sobą nowoczesność, a także kojarzenie nowoczesności z podległością wobec kolonialistów i obcymi wpływami, mogła zrodzić sprzeciw i działać na korzyść renesansu tej religijności.

Wydaje się zatem, że to skłonność do ideologii – w wymiarze indywidualnym, ale przede wszystkim zbiorowym – jest kategorią wchodzącą w wyrafinowane relacje ze zjawiskiem sekularyzacji – i w tym przypadku wydaje się to relacja uniwersalna, widoczna w różnych epokach i regionach świata.

Marta Turkot

Problematyka artykułu rozwinięta jest w publikacji, która ukaże się w „The Political Science Reviewer”, Madison, WI, USA, nr z 2019.


Ambitna kultura potrzebuje Twojego wsparcia. Prosimy, przekaż darowiznę w dowolnej wysokości i dołącz do grona darczyńców Teologii Politycznej. Kliknij tu lub przekaż darowiznę na konto: Fundacja Świętego Mikołaja, Volkswagen Bank Polska S.A. 64 2130 0004 2001 0299 9993 0001 z dopiskiem „darowizna na Teologię Polityczną”. Dziękujemy!

Zostań współwydawcą Teologii Politycznej. Przekaż darowiznę.

Wpłać darowiznę
50 zł
Wpłać darowiznę
100 zł
Wpłać darowiznę
200 zł
Wpłać darowiznę

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, aktualnych promocjach
oraz inne istotne wiadomości z życia Teologii Politycznej - dodaj swój adres e-mail.